Dobrze dziś radzi sobie także euro, umacniając się o +0,34% i zbliżając się ponownie do okrągłej bariery 1,08. Japoński jen także odrabia straty, ulegając aprecjacji względem USD o +0,21% i schodzi pod poziom 120,00.
Obserwowana wyprzedaż dolara ma poniekąd związek z opublikowanymi dziś danymi z rynku pracy, a konkretnie z raportem ADP, który pokazuje ilość utworzonych miejsc pracy w sektorze poza rolnictwem i jest publikowany przez prywatną firmę Automated Data Processing Inc. Raport wskazał na wzrost zatrudnienia w marcu o 189 tys. przy konsensusie rynkowym wynoszącym 225 tys. i poprzedniej wartości 212 tys., która została zrewidowana do 214 tys. Raport ADP oczywiście nie ma bezpośrednio przełożenia na rządowy raport NFP – zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, ale inwestorzy mogą postrzegać to, jako pierwszy sygnał ostrzegawczy spowolnienia na rynku pracy. Przypomnijmy, że konsensus na NFP zakłada odczyt na poziomie 245 tys. Na rynku jednak już pojawiły się głosy, że odczyt ten może być zdecydowanie poniżej oczekiwań. Np. bank Morgan Stanley spodziewa się publikacji na poziomie 195 tys.
Natomiast na rynku akcji obserwujemy wzrosty głównych indeksów w Europie, które to są wynoszone dzięki sektorowi bankowemu, notującemu najlepszy kwartał od 2009 roku. Dodatkowo rynek jest wspierany przez pozytywne odczyty indeksów PMI dla Niemiec oraz całej strefy, który to wyniósł 52,2 pkt. i znalazł się na najwyższym poziomie od maja 2014 roku (PMI dla przemysłu strefy euro).
Z kolei na rynku złotego obserwujemy zdecydowany wzrost zainteresowania naszą walutą. PLN umacnia się do funta o +0,72% (5,58), do dolara +0,50% (3,77), do euro o +0,30% (4,06), a do franka o +0,11% (3,90).