Przypomnijmy, że w ramach tego programu Bank będzie kupować papiery, których rentowność znajduje się powyżej stopy depozytowej banku centralnego, a ta aktualnie wynosi -0,2%. Obligacje, które zaczął nabywać EBC mają zapadalność od 2 do 30 lat i znajdują się na rynku wtórnym.

Na efekty rynkowe działań EBC nie trzeba było długo czekać. Rynek obligacji zareagował natychmiast spadkiem rentowności obligacji Niemiec czy Francji, a krzywa zaczęła się wypłaszczać. Oprocentowanie niemieckich 10-latek spadło z 0,354% w piątek do obecnego poziomu 0,281%. Natomiast 15-latki powędrowały z poziomu 0,645% do 0,552%. Spoglądając na krótki koniec krzywej rentowności widzimy, że dopiero 7-latki mają dodatnie oprocentowanie. Niższe zapadalności są poniżej zera, a 2-latki mają rentowność nie kwalifikującą się do zakupu przez EBC (-0,215%).

Na rynek walutowy działania EBC, a zwłaszcza na zachowanie euro, nie miało większego wpływu. Para EURUSD co prawda zaczęła zniżkować po ogłoszeniu rozpoczęcia programu PSPP, ale ruch ten ograniczył się do 50 pipsów i nie obserwowaliśmy pogłębienia piątkowych dołków. Natomiast wspólna waluta straciła do złotego, a para EURPLN znajduje się obecnie na poziomie 4,11 i jest minimów z zeszłego tygodnia. Złoty dobrze sobie radzi także względem franka i umacnia się do poziomu 3,84 za CHF. Stabilizację na wysokich poziomach obserwujemy natomiast na prze USDPLN (3,79) choć tu też złoty lekko odreagowuje piątkową wyprzedaż. Tymczasem za funta należy zapłacić 5,73 złotego (również stabilizacja na ostatnich wysokich poziomach).

Na rynku akcji obserwujemy wzrostu na Wall Street. Indeks S&P500 rośnie o +0,46% do 2080 pkt., DJIA zwyżkuje o +0,83% do poziomu 18004 pkt. Natomiast w Europie obserwujemy mieszane nastroje. DAX zwyżkuje o +0,27% (11582 pkt.), natomiast już CAC40 czy Eurostoxx tracą odpowiednio -0,55% (4937 pkt.) oraz -0,20% (3610 pkt.).