Mamy, zatem przeciwieństwo sytuacji z końcówki ubiegłego tygodnia, kiedy to funt „przygasł” po ostrożnych komentarzach członków BOE odnośnie wyższej dynamiki płac, a także słabszych danych nt. styczniowej sprzedaży detalicznej. Teoretycznie rynek próbuje odgrzać „stary kotlet”. Inwestorzy mogą liczyć, że szef BOE odniesie się szerzej do wspomnianych już danych nt. dynamiki płac. Czy jednak pozwoli to przybliżyć oczekiwania związane z terminem potencjalnego zacieśnienia polityki?

Dzisiaj funt dobrze radził sobie z walutami surowcowymi (te traciły w ślad za spadkami cen ropy), ale i też euro, czy szwajcarskim frankiem. Teoretycznie niewiele zyskał w relacji do NZD (dolara nowozelandzkiego), a być może warto poświęcić tej relacji nieco więcej czasu.

Niezależnie od tego, co rzeczywiście powie jutro Mark Carney przed Komisją Skarbu, wcześniej bo o godz. 3:00 bank centralny Nowej Zelandii opublikuje kwartalny indeks przyszłych oczekiwań inflacyjnych. Poprzednio spadł on do 2,1 proc. z 2,2 proc. Tym razem może pojawić się ryzyko głębszego zejścia za sprawą czynników „surowcowych”. To może zwiększyć obawy związane z dyskusją RBNZ nad potencjalnym cięciem stóp procentowych – chociaż ostatnio Greame Wheeler dawał raczej do zrozumienia, że musiałyby pojawić się ku temu mocne powody. Niemniej na rynku może pojawić się (być może tylko krótkoterminowa) presja na spadek NZD. I to niezależnie od tego, że spekuluje się o możliwości podniesienia prognoz cen mleka przez czołowego gracza na rynku (Fonterra). Ten temat może być już jednak zdyskontowany…. Zerknijmy na poniższy wykres, gdzie mamy porównanie przebiegu stóp zwrotu NZDUSD i NWMPc1 (kontraktu kontynuacyjnego na pełne mleko w proszku) za ostatni rok.

Na wykresie GBP/NZD widać, że od początku lutego rynek zdaje się realizować formację flagi, z której prędzej, czy później możemy wyjść górą. Najbliższy opór to okolice 2,0540. Ich wyraźnie złamanie da argument to testowania rejonu 2,0710, gdzie przebiega górne ograniczenie w/w formacji. Wsparcia to okolice 2,0350 i 2,0240 (dolne ograniczenie flagi).