Athex spada dziś przez cały dzień i obecnie traci ponad 4%, indeks RTS zyskuje wyraźnie ponad 1%, a i tak część wzrostów została zniwelowana.

Oba najważniejsze w dniu dzisiejszym i nie tylko, globalne wydarzenia mają miejsce w Europie. Dla gospodarek zachodnioeuropejskich i południowoeuropejskich kluczowe będą rozstrzygnięcia w sprawie Grecji. Nowy premier tego kraju Tsipras, jeszcze dziś przed wylotem do Brukseli powtórzył, że Grecja nie będzie chciała przyjąć kolejnego pakietu pomocowego, który wiąże się z koniecznością kontynuacji reform. Z drugiej strony niemiecki minister finansów Wolfgang Schauble twierdzi, że jeśli Grecja nie przystanie na warunki pożyczkodawców, to będzie to oznaczało „koniec”. Sytuacja jest napięta, a żadna ze stron na razie nie szykuje się na specjalne ustępstwa. Grecja wierzy w pomoc Rosji lub Chin w przypadku braku porozumienia z UE, natomiast reszcie Europy niespecjalnie zależy na ratowaniu Greków na siłę w roku wyborczym, tym bardziej, że szansę na spłatę całego greckiego długu i tak są niskie.

Dla nas istotniejsze są wydarzenia związane z konfliktem na Ukrainie. Najlepszym scenariuszem dla złotego, GPW i realnej gospodarki jest oczywiście doprowadzenie do pokoju na Wschodzie w takiej czy innej formie. Dopóki Moskwa będzie pokazywała mocarstwowe zapędy, dopóty awersja do ryzyka będzie widoczna w wycenie aktywów naszego regionu. WIG20 znajduje się dziś pod kreską, podobnie jak większość parkietów europejskich. Kolejny dzień z rzędu słabo radzi sobie także złoty. Podczas dzisiejszej sesji kurs GBPPLN przekroczył już nawet poziom 5,71 co jest najwyższym kursem od lipca 2007 roku. Niemal 3,74 zł płacimy za dolara, a złoty słabnie także względem euro i franka. Kursy EURPLN i CHFPLN wynoszą obecnie 4,22 i 4,03.