Po godzinie 13:00 na rynek napłynęła informacja, że Komisja Europejska zaproponowała Grecji wydłużenie czasu trwania obecnego programu pomocowego o pół roku. Co więcej KE miała także zgodzić się na zmniejszenie z 4% do 1,5% PKB nadwyżki budżetowej. Dodatkowo miała pojawić się także możliwość ponownego uznania greckiego długu, jako zabezpieczenia pożyczek z EBC. Przypomnijmy, że wcześniej Grecja trochę postraszyła EU mówiąc, że w razie problemów będzie szukać finansowania poza strefą euro, a jej partnerami mogą stać się Rosja czy też Chiny.
W reakcji na wspomnianą możliwość kompromisu para EURUSD zwyżkowała z 1,1275 do 1,1335. Dziś także dobrze radzi sobie grecka giełda, której indeks ASE rośnie o ponad 7%. Natomiast rentowności 3-letnich obligacji spadają poniżej 19%. Tym samym rynek wycenia obecnie pozytywny finał jutrzejszych rozmów.
Nasza waluta dziś po raz kolejny jest wyprzedawana i traci wraz z rynkiem obligacji. Za dolara obecnie należy zapłacić 3,71, za euro 4,19, za franka 4,00, a za funta 5,65 złotego.
Jutro w kalendarzu, oprócz wspomnianego spotkania Eurogrupy, znajduje się jeszcze odczyt dotyczący kredytów hipotecznych w Australii, wniosków o kredyt hipoteczny z USA oraz tygodniowa zmiana zapasów paliw ze Stanów Zjednoczonych. Czyli w zasadzie cały rynek będzie nasłuchiwać wieści z Brukseli i tego, jak przebiegają rozmowy z Grekami.