W rezultacie złoty o poranku zdecydowanie zyskuje na wartości względem wszystkich głównych walut. Do dolara umacnia się o +0,88%, do euro +0,43%, do funta +1,06%, a do franka o +2,25%. Zatem za CHF należy już zapłacić 3,93 złotego. Z kolei osłabienie szwajcarskiej waluty to nie tylko wyjątek względem PLN, ale również obserwujemy jej deprecjację względem dolara oraz euro. Natomiast dane z Polski tylko przyspieszają umocnienie naszej rodzimej waluty, gdyż dzisiejsza publikacja wpływa znacząco na rynek stopy procentowej, a ten z coraz mniejszym prawdopodobieństwem zakłada dalsze obniżki stóp przez RPP. Z kolei indeks PMI dla Szwajcarii spadł do poziomu 48,2 pkt. wobec oczekiwanych 50,4 pkt.
Pozytywnie na notowania naszej waluty wpływa także odbicie na głównej parze walutowej, jaką jest EURUSD. Para ta znajduje się już na poziomie 1,1340 i jest blisko ubiegłotygodniowych szczytów. Dla euro również będą liczyć się kolejne publikacje PMI, gdyż jak na razie poznaliśmy jedynie dane z Hiszpanii, gdzie indeks wzrósł do 54,7 pkt. z 53,8 pkt. miesiąc wcześniej.
Zatem przed nami jeszcze odczyty z Francji, Niemiec, całej strefy euro, Wielkiej Brytanii oraz z Kanady i USA.