Pytanie czy to nie zmieni się w nadchodzącym tygodniu?

O działaniach EBC szerzej pisaliśmy we wczorajszym komentarzu. Bank będzie kupował obligacje o wartości 60 miliardów euro miesięcznie od marca do września 2016 roku z możliwością przedłużenia QE jeśli inflacja nie wróci do satysfakcjonujących poziomów. Nawet ci którzy liczyli na dużo ze strony EBC powinni być zadowoleni z takiego rozstrzygnięcia, co pokazuje zachowanie euro i europejskich parkietów. Kurs EURUSD od wczorajszego szczytu na 1,1650 spadł już ponad 300 pipsów i obecnie znajdujemy się bardzo blisko poziomu 1,13. Jeśli chodzi o giełdy, to po początkowej niepewności, indeksy zyskiwały coraz mocniej z każdą godziną handlu. Indeks DAX zagościł już w okolicy 10 500 pkt, co oczywiście jest kolejnym historycznym rekordem. Niemcy powinny być największym beneficjentem ożywienia potencjalnego ożywienia gospodarczego w Strefie Euro, ze względu na to, że kraje Strefy są największym partnerem handlowym Berlina. Niemiecka gospodarka i tak trzymała się mocno, dlatego teraz stan na niemieckim parkiecie jest bliski euforii. Na decyzji EBC korzysta także GPW, gdzie wreszcie rysuje się potencjał do mocniejszego odbicia. Ostatnie miesiące były stracone jeśli chodzi o nasz parkiet i tak jak pisaliśmy wcześniej ostatnią nadzieją wydawała się właśnie decyzja EBC. Pierwsza reakcja jest pozytywna, dlatego WIG20 powinien zmierzać w kierunku tegorocznych maksimów. Podsumowując, jeśli chodzi o rynek giełdowy to minima wczorajszej sesji będą ważne dla wszystkich indeksów. Wczorajsza sesja przyniosła duże obroty podczas historycznie ważnego wydarzenia, dlatego dopóki wsparcia te będą utrzymywane, to pozostajemy pod wpływem impulsu wzrostowego.

Na szerokim rynku walutowym niezmiennie panuje dolar, a wczoraj amerykańska waluta wyszła na kolejne wieloletnie rekordy. Techniczne korekty są możliwe, ale trend dolara jest bezsprzeczny i trudno z nim walczyć. Jedyną szansą na to, abyśmy zobaczyli większy odwrót od amerykańskiej waluty jest wycofanie się FED z podwyżek stóp procentowych w tym roku. Przy działań pozostałych banków centralnych i stale rosnącej wartości dolara, FOMC może zdecydować się na złagodzenie swojego tonu. Akurat w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku, tyle że bez konferencji Janet Yellen. Dlatego odpowiadając na pytanie z początku komentarza – oficjalny komunikat nie powinien się zmienić, a Yellen nie będzie miała okazji do złagodzenia tonu, dlatego większa korekta dolara raczej nas nie czeka.

Złoty po raz kolejny traci od samego rana. O ile za euro nadal płacimy 4,25 zł; to za franka przyjdzie nam zapłacić 4,30 zł; za funta 5,62 zł; a za dolara aż 3,75 zł.