To głównie efekt gigantycznych zamówień ze strony Boeinga (odfiltrowany wskaźnik spadł o 0,8 proc. m/m bez transportu i 0,5 proc. m/m bez wydatków na obronność).
Reakcja rynku na lepsze dane, zwłaszcza Conference Board była dość umiarkowana. To może sugerować, że zbliża się krótkoterminowa korekta na dolarze. Nie należy jednak zakładać, że doprowadzi ona do zejścia poniżej ważnego wsparcia na 69,51 pkt. dobrze widocznego w ujęciu tygodniowym.
W przypadku EUR/USD rośnie prawdopodobieństwo podjęcia kolejnej próby zamknięcia weekendowej luki (1,3239), zwłaszcza, że po południu nie doszło do złamania rannego minimum na 1,3178. Kluczowe w tym względzie będzie naruszenie ostatniego lokalnego szczytu na 1,3214. Nie należy jednak zapominać, że w czwartek i piątek rynek otrzyma bardzo ważne dane dla euro, stąd też chęć do zakupów wspólnej waluty w tych dniach może być znacznie mniejsza….