Pierwszą reakcją rynku jest umocnienie się dolara, rynek ma nadzieję, że to zwiększa prawdopodobieństwo zmiany retoryki na posiedzeniu FED we wrześniu. Tylko, że FED tak naprawdę zostawia sobie wciąż wiele furtek i wszystko uzależnia od przyszłych danych. Wydaje się, że wypadkową dzisiejszego wystąpienia Yellen będzie jednak chęć do realizacji zysków z ostatniego umocnienia dolara.

W przypadku EUR/USD rynek czeka jeszcze na wieczorne słowa Mario Draghiego o godz. 20:30. Jeżeli jednak szef ECB będzie mówił „ogólnikami”, co jest dość prawdopodobne, to nie dołoży to punktów zwolennikom rozegrania spekulacji pod ewentualne działania ze strony ECB na posiedzeniu 4 września.

Na wykresie EUR/USD widać, że rynek na chwilę zszedł poniżej wczorajszego dołka na 1,3241 (nowe minimum to 1,3237), ale później zawrócił w górę. Jeżeli dzisiaj nie dojdzie do próby utworzenia nowego dna, to możemy kierować się w stronę rejonu 1,3294-1,3297.