... że odczyty pobiją prognozy (odpowiednio 0,2 proc. m/m i 0,4 proc. m/m) i dadzą legitymizację do uwiarygodnienia oczekiwań związanych z wyraźniejszym zaostrzeniem polityki przez FED w 2015 r. Tymczasem wygląda na to, że ta nieraz irytująca ostrożność Rezerwy Federalnej z formułowaniem konkretnych oczekiwań, może mieć swoje uzasadnienie. Poczekajmy jeszcze na piątkowe odczyty dotyczące produkcji przemysłowej za lipiec i wstępnych danych nt. nastrojów konsumenckich na połowę sierpnia. Niemniej tak czy inaczej, rynek dostał pretekst do korekty obserwowanego w ostatnim miesiącu osłabienia dolara.
Na wykresie koszyka BOSSA USD widać, że pierwszym celem będą okolice 68,70 pkt. (szczyt z początku czerwca b.r.), ale bardziej realny jest test strefy 68,32-55 pkt.
Na EUR/USD widzimy odreagowanie i rośnie prawdopodobieństwo testu linii szyi odwróconej formacji RGR, która przebiega w rejonie 1,3420. Jej złamanie da pretekst do ruchu w stronę strefy 1,3510-30. Kluczem mogą okazać się jutrzejsze odczyty wstępnych danych nt. PKB za II kwartał ze strefy euro o godz. 11:00. Wcześniej rynki będą zerkać na Francję (godz. 7:30) i Niemcy (godz. 08:00). Wydaje się jednak, że w tym przypadku negatywnego rozczarowania nie będzie, chociaż inwestorzy nie zapominają o tym, że II półrocze może być dość trudne.