Za umocnieniem Australijczyka stoi przede wszystkim odczyt inflacji bazowej za II kwartał. Inflacja CPI w II kwartale wyniosła 3,0% w ujęciu rocznym (0,1 pp. poniżej konsensusu), lecz inflacja bazowa (liczona trochę inaczej niż w Europie i USA) wzrosła do 2,9% r/r, podczas gdy rynek oczekiwał odczytu na poziomie 2,7% r/r. Dane te jednoznacznie powinny sprzyjać neutralnemu nastawieniu Centralnego Banku Australii co dalszych zmian w polityce pieniężnej. Dodatkowo plotki o rządowym wsparciu dla rynku mieszkaniowego w Chinach, dają nadzieję wielu inwestorom na wzrost cen metali przemysłowych, będących istotnym produktem eksportowym gospodarki Australii.

Z perspektywy kalendarza największej zmienności w kolejnych godzinach oczekiwać możemy na funcie. O 10:30 poznamy minutes Banku Anglii a o godz.13:45 wystąpi prezes M.Carney. Minutes są na chwilę obecną ważniejsze niż same decyzje Banku, gdyż po decyzji mamy jedynie lakoniczny komunikat. Ze względu na fakt, iż Bank nie zrobi i tak nic do czwartego kwartału, same decyzje nie mówią nic i dopiero minutes pokazują jak wygląda dyskusja wewnątrz Rady Banku. Co więcej, Carney będzie mógł się dziś odnieść do tego dokumentu, choć trzeba zaznaczyć, iż debata, w której bierze udział nie jest poświęcona bezpośrednio polityce pieniężnej.