Zwłaszcza, jeżeli nie dadzą one wyraźniejszych wskazówek mogących stać się pretekstem do umocnienia dolara. Wtedy rynek będzie chciał rozegrać scenariusz zakładający, że ECB nie będzie się spieszył z kolejnymi decyzjami luzującymi politykę monetarną. Analiza techniczna – zwłaszcza ujęcie tygodniowe wskazuje jednak, że rynek może sobie łatwo nie poradzić z okolicami 1,3675. Jeżeli jednak tydzień zakończy się w tym rejonie, to kolejne dni mogą stworzyć pretekst do ruchu w stronę 1,3760-1,3805 na przełom lipca i sierpnia.

Silne wsparcie to okolice 1,3610-15 i dalej 1,3570. Złamanie tych poziomów oznaczałoby powrót do średnioterminowego scenariusza spadkowego.