Obecnie ważnym wsparciem są okolice 1,3785. Przełamanie tego poziomu doprowadzi zapewne do mocniejszego spadku kursu.

Dzisiejsza sesja zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie. Poznamy dane dotyczące szacunkowego odczytu o inflacji HICP dla całej Strefy Euro (kwiecień), natomiast z USA ukażą się: raport ADP (kwiecień), wstępny odczyt o PKB za I kwartał oraz indeks Chicago PMI (kwiecień).

Podczas dzisiejszego dnia poznamy również decyzje FOMC w sprawie stóp procentowych. Tu jednak raczej nie należy oczekiwać żadnych emocji. Komitet zapewne po raz kolejny obetnie program QE o 10 mld USD, a stopy procentowe pozostawi na niezmienionym poziomie, ponadto nie będzie dziś konferencji z udziałem szefa Fed.

Na najważniejszy odczyt dnia wyrasta nam dziś szacunkowy odczyt o inflacji HICP z Eurolandu. Gdyby dane (podobnie jak wczoraj z Niemiec) okazały się niższe od prognoz ( 0,8 proc.) mogłoby to zaowocować dalszym spadkiem wartości eurodolara.

Złoty może dalej tracić

Taka sytuacja byłaby też niekorzystna dla bardziej ryzykowanych aktywów (w tym złotego), które mogłyby mocniej tracić na wartości.

Dolar na chwilę obecną kosztuje 3,0413 PLN, za wspólną walutę trzeba zapłacić 4,1957 PLN. Rentowność naszych 10-letnich papierów dłużnych obecnie lekko spada i wynosi 4,12 proc.