W umocnieniu dolara nie pomógł dziś nawet gorszy od prognoz odczyt indeksu ZEW z Niemiec (luty), który nieoczekiwanie spadł do 55,7 pkt. wobec prognozy na poziomie 61,7 pkt. i takiej samej wartości poprzedniej. Warto dodać, że była to najniższa wartość od grudnia zeszłego roku. Niewykorzystanie przez podaż tej okazji do zniżki kursu, świadczy o dużej sile wspólnej waluty.

We wzrostach pary EUR/USD pomogły też gorsze odczyty z USA. Rozczarował zarówno indeks NY Empire State jak i dane o napływie kapitałów. Słabość tych wskazań cały czas dopatruje się w ostrej zimie, która nawiedziła USA, mimo to inwestorzy widzą w nich pauzę w cięciu programu QE3 w marcu.

Złoty blisko wsparć

Na wzrost wartości pary EUR/USD umocnieniem zareagowała nasza waluta względem dolara, który obecnie jest najtańszy od 2 stycznia tego roku i kosztuje 3,0174 PLN. Euro obecnie jest wyceniane na 4,1521 PLN.

Podczas dzisiejszej sesji poznaliśmy również dane o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w naszym kraju (styczeń). Martwić może 0 proc. dynamika wzrostu zatrudnienia przy prognozie zakładającej jej wzrost o 0,5 proc. Dane te nie miały jednak dużego znaczenia dla wartości złotego.