Na gruncie analizy technicznej, nadal obowiązuje nas trend spadkowy zapoczątkowany 14 stycznia tego roku, mimo tego popyt na dolara jak na razie nie może znaleźć sił na przebicie wsparcia w postaci minimów z ostatnich dni w okolicach 1,351.
Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny również temu nie sprzyjał, poznaliśmy jedynie odczyt o liczbie nowych wniosków o kredyt hipoteczny z USA. Figura ta nie miała jednak dużego przełożenia na rynek walutowy.
Jutrzejsza sesja pod tym względem zapowiada się zdecydowanie ciekawiej. Poznamy między innymi wstępne odczyty indeksów PMI dla usług i przemysłu dla najważniejszych gospodarek za styczeń. Ponadto (jak co czwartek) bardzo istotna będzie publikacja dotycząca ilości nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych zza oceanu.
Złoty lekko zyskał
W ślad za lekkimi wzrostami na głównej parze walutowej na wartości nieznacznie zyskała nasza waluta. Dolar kosztuje 3,0737 PLN, zaś euro 4,1661 PLN. Dziś nie mieliśmy żadnych publikacji z naszego kraju. Jutro natomiast poznamy odczyty dotyczące koniunktury gospodarczej oraz poznamy protokół z ostatniego posiedzenia RPP. Wydarzenia te jednak nie będą miały dużego znaczenia dla rynku złotego.