Pierwsza część dnia przebiegała jednak pod dyktando kupujących dolara i spadków wartości pary EUR/USD, była to jednak naturalna reakcja po wcześniejszym mocnym wzroście wartości euro.

O godzinie 14:30 napłynęły bardzo dobre dane z USA. Poznaliśmy między innymi odczyt o dynamice PKB za III kwartał, który bardzo pozytywnie zaskoczył i wzrósł o 3,6 proc. wobec prognozy na poziomie 2,9 proc. i wartości poprzedniej na poziomie 2,5 proc. O tej samej godzinie pojawiły się również dane o nowych wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych, tutaj również zaskoczenie: odczyt 298 tys. wobec prognozy 325 tys.

Po tych danych kurs eurodolara zaczął mocno zniżkować, docierając do poziomu 1,3544, jednak później kupujący euro pokazali swoją siłę i wyprowadzili wspólną waluty na wspomniane szczyty - nienotowane od 31 października.

Dziś również poznaliśmy decyzje ECB w sprawie stóp procentowych. Tu jednak zaskoczenia nie było i stopy zostały utrzymane na niezmienionym poziomie 0,25 w przypadku stopy refinansowej, a w przypadku depozytowej 0 proc. Ważniejsza była późniejsza konferencja na której przemawiał Mario Draghi. Prezes ECB powtórzył w zasadzie to co już wiemy, mianowicie to, że stopy pozostaną na obecnym lub niższym poziomie przez dłuższy czas, a polityka pozostanie dostosowawcza tak długo jak będzie wymagała tego sytuacja.

Na gruncie analizy technicznej nadal znajdujemy się w trendzie wzrostowym i naszym zdaniem ta tendencja zostanie utrzymana.

Dolar najtańszy od października

Dziś nie mieliśmy danych z naszego kraju, więc kupujący złotego byli uzależnieni od czynników globalnych, a te sprzyjały złotemu. Dolar kosztuje 3,0646 PLN, co jest najniższą wartością od października tego roku, euro 4,1868.