
Data dodania: 2013-11-14 (09:42)
Korekcyjne odbicie eurodolara wspiera notowania złotego. W centrum uwagi wstępne odczyty PKB z Polski i strefy euro oraz wieczorne przesłuchanie J. Yellen przed komisją Senatu. W wypowiedziach przyszłej szefowej Fed inwestorzy będą doszukiwać się wskazówek na temat dalszych losów programu QE3.
Dziś poznamy ważne dane z polskiej i europejskiej gospodarki. Opublikowane zostaną wstępne szacunki PKB w III kw. br. Oczekiwany dla Polski wzrost na poziomie 1,8 proc. r/r jest raczej niezagrożony. Jeśli miałaby się pojawić niespodzianka to raczej w kierunku wyższego odczytu. Wynik zgodny z medianą prognoz będzie oznaczał najszybsze tempo rozwoju od II kw. 2012 r. i ostatecznie potwierdzi, że gospodarka weszła w fazę trwałego ożywienia. Motorem wzrostu w okresie lipiec-wrzesień pozostał eksport. Ważne będzie jak zachowywała się konsumpcja i inwestycje. Szczególnie w przypadku pierwszej kategorii powinny się już pojawić symptomy poprawy.
W strefie euro podobnie. Po lepszym niż oczekiwano wyniku największej gospodarki regionu – Niemiec – można być optymistą. W ujęciu rok do roku PKB regionu pozostanie w kontrakcji, choć tempo tero procesu ulegnie zmniejszeniu. Kwartał do kwartału dynamika PKB może osiągnie drugi z rzędu wzrost, co pozwoli formalnie ogłosić zakończenie półtorarocznej recesji. Symboliczne określenie czy gospodarka rozwija się czy hamuje ma jednak niewielkie znaczenie. Faktem jest, że w strefie euro jest najwięcej bezrobotnych od utworzenia wspólnego obszaru walutowego i jeszcze długo sytuacja w tym względzie odczuwalnie się nie poprawi.
Pogorszenie perspektyw europejskiej gospodarki po nienajlepszych danych, które napłynęły na przestrzeni ostatnich tygodni, w szczególności groźba nawrotu procesów deflacyjnych, zmusiły EBC do obniżki stóp procentowych. Jest to również podstawowa przyczyna osłabienia euro w listopadzie. Wizja EBC rozważającego dalsze kroki łagodzące politykę pieniężną w sytuacji, gdy Rezerwa Federalna przymierza się do ograniczenia skali wsparcia płynności, pogarsza średniookresowe rokowania europejskiej waluty. Szanse na powrót kurs EUR/USD w okolice poziomu 1,40, a tym bardziej wyżej, są coraz bardziej mgliste.
Wskazówek na temat przyszłości polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych inwestorzy szukać dziś będą podczas przesłuchania przyszłej szefowej Fed J. Yellen przed komisją Senatu. Jest to rutynowa procedura przed głosowaniem zatwierdzającym wybór prezydenta Obamy. Po ostatnich odczytach z amerykańskiej gospodarki wzmagają się głosy (również w Fed) sugerujące, że program QE3 w niezmienionej formie nie potrwa tak długo jak się oczekuje (do wiosny). Potwierdzenie podobnego nastawienia, uważanej za gołębicę, Yellen wzmocni presję na dalsze umocnienie dolara. Póki co jednak, stabilizacja notowań EUR/USD w szerokim paśmie wokół 1,3400, a indeksu dolara między 81,00 a 81,50, to najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe kilka sesji.
EURPLN: Złoty mocniejszy. Kurs przebił się poniżej 4,2050, co oznacza powrót poniżej naruszonej wcześniej 200-sesyjnej średniej ruchomej. Scenariusz zwyżki notowań w rejon 4,2200/300 pozostaje w grze. Wzrosty eurodolara, które wspierają notowania polskiej waluty, traktuję w charakterze korekty. Oznacza to, że zwyżka nie powinna przekroczyć 1,3550. Po wznowieniu spadków (w rejon 1,33), złoty ponownie straci nieco na wartości. Dziś rynek będzie poruszał się w przedziale 4,1900-4,2100.
EURUSD: Eurodolar odbił nieco bardziej niż oczekiwałem, powyżej 1,3450. Nie zdołał jednak dotrzeć do 1,3500, a do gry ponownie włączyły się niedźwiedzie. Potencjał wzrostowy kursu jest ograniczony. Obecny ruch należy traktować jako korektę. W najbliższych dniach rynek wejdzie w fazę stabilizacji w ok. 200-punktowym paśmie wokół 1,3400. Obecne ceny to dobra okazja do sprzedaży euro. W centrum uwagi wystąpienie J. Yellen.
W strefie euro podobnie. Po lepszym niż oczekiwano wyniku największej gospodarki regionu – Niemiec – można być optymistą. W ujęciu rok do roku PKB regionu pozostanie w kontrakcji, choć tempo tero procesu ulegnie zmniejszeniu. Kwartał do kwartału dynamika PKB może osiągnie drugi z rzędu wzrost, co pozwoli formalnie ogłosić zakończenie półtorarocznej recesji. Symboliczne określenie czy gospodarka rozwija się czy hamuje ma jednak niewielkie znaczenie. Faktem jest, że w strefie euro jest najwięcej bezrobotnych od utworzenia wspólnego obszaru walutowego i jeszcze długo sytuacja w tym względzie odczuwalnie się nie poprawi.
Pogorszenie perspektyw europejskiej gospodarki po nienajlepszych danych, które napłynęły na przestrzeni ostatnich tygodni, w szczególności groźba nawrotu procesów deflacyjnych, zmusiły EBC do obniżki stóp procentowych. Jest to również podstawowa przyczyna osłabienia euro w listopadzie. Wizja EBC rozważającego dalsze kroki łagodzące politykę pieniężną w sytuacji, gdy Rezerwa Federalna przymierza się do ograniczenia skali wsparcia płynności, pogarsza średniookresowe rokowania europejskiej waluty. Szanse na powrót kurs EUR/USD w okolice poziomu 1,40, a tym bardziej wyżej, są coraz bardziej mgliste.
Wskazówek na temat przyszłości polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych inwestorzy szukać dziś będą podczas przesłuchania przyszłej szefowej Fed J. Yellen przed komisją Senatu. Jest to rutynowa procedura przed głosowaniem zatwierdzającym wybór prezydenta Obamy. Po ostatnich odczytach z amerykańskiej gospodarki wzmagają się głosy (również w Fed) sugerujące, że program QE3 w niezmienionej formie nie potrwa tak długo jak się oczekuje (do wiosny). Potwierdzenie podobnego nastawienia, uważanej za gołębicę, Yellen wzmocni presję na dalsze umocnienie dolara. Póki co jednak, stabilizacja notowań EUR/USD w szerokim paśmie wokół 1,3400, a indeksu dolara między 81,00 a 81,50, to najbardziej prawdopodobny scenariusz na najbliższe kilka sesji.
EURPLN: Złoty mocniejszy. Kurs przebił się poniżej 4,2050, co oznacza powrót poniżej naruszonej wcześniej 200-sesyjnej średniej ruchomej. Scenariusz zwyżki notowań w rejon 4,2200/300 pozostaje w grze. Wzrosty eurodolara, które wspierają notowania polskiej waluty, traktuję w charakterze korekty. Oznacza to, że zwyżka nie powinna przekroczyć 1,3550. Po wznowieniu spadków (w rejon 1,33), złoty ponownie straci nieco na wartości. Dziś rynek będzie poruszał się w przedziale 4,1900-4,2100.
EURUSD: Eurodolar odbił nieco bardziej niż oczekiwałem, powyżej 1,3450. Nie zdołał jednak dotrzeć do 1,3500, a do gry ponownie włączyły się niedźwiedzie. Potencjał wzrostowy kursu jest ograniczony. Obecny ruch należy traktować jako korektę. W najbliższych dniach rynek wejdzie w fazę stabilizacji w ok. 200-punktowym paśmie wokół 1,3400. Obecne ceny to dobra okazja do sprzedaży euro. W centrum uwagi wystąpienie J. Yellen.
Źródło: Damian Rosiński, Dom Maklerski AFS
Komentarz walutowy dostarczyła firma:
Advanced Financial Solutions
Advanced Financial Solutions
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Trump pod presją i w natarciu
2025-04-30 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPodczas wystąpienia w Michigan, których celem było podsumowanie pierwszych 100 dni rządów Donalda Trumpa, prezydent poruszył kilka kluczowych kwestii gospodarczych i politycznych, które wywołały szerokie reakcje. Trump ponownie skrytykował przewodniczącego Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella, podkreślając, że osobiście „wie więcej o stopach procentowych” niż szef Fed. Zarzucił Powellowi brak efektywności, choć zaznaczył jednocześnie, że nie planuje jego odwołania.
Dolar chwilowo bez kierunku?
2025-04-29 Raport DM BOŚ z rynku walutW poniedziałek amerykańska waluta straciła, dzisiaj zyskuje. Widać, ze rynkom brakuje kierunku i mocnych argumentów. Uwagę zwraca przyzwoite zachowanie się indeksów na Wall Street (wczorajsza korekta po zwyżkach z ubiegłego tygodnia była płytka), oraz utrzymujący się umiarkowany popyt na amerykański dług. Wygląda na to, że inwestorzy nie chcą podejmować decyzji biorąc pod uwagę kluczowe, cenotwórcze wątki - wyczekiwanie na odwilż we wzajemnych relacjach handlowych pomiędzy USA, a Chinami, ...
Obawy o stagflację w USA pogłebiają się
2025-04-29 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersIndeks aktywności przemysłowej Fed z Dallas przyniósł mocno negatywne zaskoczenie. To kolejna czerwona lampka dla amerykańskiej gospodarki. Wcześniej otrzymaliśmy serię rozczarowujących wskaźników nastrojów. Indeks osiągnął poziom około -36, czyli blisko 19 punktów poniżej oczekiwań. Jeszcze bardziej niepokojące są jego składowe – zamówienia nowych towarów gwałtownie spadły, podczas gdy ceny płacone przez producentów istotnie wzrosły. Dolar znalazł się pod lekką presją spadkową.
Wąskie zwycięstwo Liberałów w Kanadzie bez większego wpływu na rynek
2025-04-29 Poranny komentarz walutowy XTBDolar kanadyjski osłabił się po ogłoszeniu przewidywanego wąskiego zwycięstwa Partii Liberalnej w wyborach krajowych. Partia Liberalna Kanady ma wygrać czwarte z rzędu wybory, dając mandat byłemu prezesowi banku centralnego Markowi Carneyowi, który w kampanii obiecywał pobudzenie wzrostu gospodarczego i przeciwstawienie się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w wojnie handlowej. Margines zwycięstwa wydaje się być jednak wąski, co zmusi rząd do współpracy z innymi partiami w celu uchwalania budżetów i innych ustaw.
Amerykanie obawiają się drastycznego wzrostu cen
2025-04-28 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWzrost długoterminowych oraz krótkoterminowych oczekiwań inflacyjnych w USA, rejestrowany przez Uniwersytet Michigan, przestaje wyglądać na statystyczną anomalię. Dane z drugiej rundy kwietniowych badań jedynie potwierdzają tendencję, którą wskazywały już wcześniejsze wyniki z marca i początku kwietnia: konsumenci wyraźnie zaczęli spodziewać się wyższej cen w krótkim oraz długim horyzoncie czasowym. To znacząca zmiana, zwłaszcza w zestawieniu z okresem inflacji po pandemii covid, kiedy wzrost oczekiwań był stosunkowo niewielki.
Wyczekiwanie na kolejne wieści
2025-04-28 Raport DM BOŚ z rynku walutSekretarz Skarbu Scott Bessent poinformował agencje o spotkaniu z przedstawicielami Chin, po którym stwierdził, że tak wysokie, wzajemne stawki celne są nie do utrzymania, co podbiło spekulacje, co do ich obniżenia. Presja rynków na konkretne działania rośnie, choć trudno ocenić, kiedy pojawiłyby się konkrety. Niemniej administracja Trumpa zdaje się czuć naciski z Wall Street, gdyż pojawiły się doniesienia, że urzędnicy chcieliby zawrzeć nowe umowy handlowe z niektórymi krajami nawet w tym tygodniu, chociaż mogą pojawić się opóźnienia - innymi słowy: chcemy, rozumiemy i pracujemy nad jak najszybszą finalizacją.
Intensywna majówka
2025-04-28 Poranny komentarz walutowy XTBDość spokojnie jest w poniedziałkowy poranek na rynkach finansowych, szczególnie jak na wydarzenia ostatnich tygodni. Wyprzedaż dolara zatrzymała się, zaś indeksy odbiły wobec pewnego rodzaju odwilży w polityce celnej Waszyngtonu, choć sytuacja może się szybko zmienić. Paradoksalnie główne wydarzenia tego tygodnia czekają nas w okresie polskiego majowego weekendu. Kwiecień był drugim kolejnym miesiącem intensywnej wyprzedaży dolara amerykańskiego, a kurs EURUSD dotarł w okolice 1,15 – poziomu niewidzianego od końca 2021 roku.
Deeskalacja i doważanie USA
2025-04-25 Raport DM BOŚ z rynku walutChińczycy temu zaprzeczają, ale prezydent Trump twierdzi, że prowadzone są już zakulisowe rozmowy z Chinami na temat obniżenia stawek celnych po obu stronach i progres w tym temacie jest widoczny. Chiny mają rozważyć zwolnienia dla amerykańskiego sprzętu medycznego i chemikaliów przemysłowych, podczas kiedy USA mogą wprowadzić zwolnienia na wybrane półprzewodniki i układy scalone.
Rynkowe światełko w tunelu?
2025-04-25 Poranny komentarz walutowy XTBOstatnia w tym tygodniu sesja na międzynarodowych rynkach finansowych rozpoczyna się pozytywnie, ponieważ dobre wyniki kwartalne Alphabet oraz informacje o możliwych luzowaniach celnych ze strony Chin zmniejszają szansę wystąpienia globalnej recesji, która jeszcze ostatnio jako temat przewodni stanowiła główny element wywołujący paniczne wyprzedaże rynku.
Deal z Chinami nie pojawi się prędko
2025-04-24 Raport DM BOŚ z rynku walutCzwartek przynosi cofnięcie dolara na szerokim rynku po dwóch dniach jego odbicia. W tym czasie mocno wzrosły tez indeksy na Wall Street, zanotowaliśmy ruch na kryptowalutach, odreagowały też przecenione ostatnio amerykańskie obligacje. Rynki zareagowały tak na sygnały, że USA oczekują deeskalacji w wywołanej przez siebie wojnie handlowej z Chinami, a prezydent Trump wyraźnie podkreślił, że nie planuje zwolnić szefa FED, który uparcie nie chce obniżyć stóp procentowych.