Dziś mamy naprawdę ważne figury makroekonomiczne, które mogą diametralnie zmienić nam układ sił na parze EUR/USD. Ze Strefy Euro poznamy odczyty dotyczące koniunktury gospodarczej, z Niemiec pojawią się odczyty o stopie bezrobocia i inflacji konsumenckiej. Jednak dużo ważniejsze będą odczyty zza oceanu. Pojawi się między innymi raport ADP za październik przedstawiający szacunkową zmianę zatrudnienia w USA w poprzednim miesiącu, w sektorze prywatnym, poza rolnictwem. Jak wiemy w październiku byliśmy świadkami „zamknięcia rządu”, który nieco zahamował amerykańską gospodarkę (jednak prognoza 150 tyś) nie jest wartością nie do przeskoczenia i można spodziewać się lepszego odczytu. Dodatkowo pojawią się figury dotyczące inflacji konsumenckieji liczby nowych wniosków o kredyt hipoteczny. Jednak inwestorzy będą czekali do godziny 19:00, kiedy to poznamy decyzję FOMC w sprawię stóp procentowych i być może dalsze informacje odnośnie przyszłości programu QE3. W naszej opinii informacje o prawdopodobnym terminie wygaszania programu luzowania ilościowego są już zdyskontowane, a w samym komunikacie może zabraknąć impulsu do dalszego osłabienia dolara.
W ślad za rynkiem
Złoty rozpoczyna dzisiejszą sesję od lekkiego umocnienia. Dolar kosztuje 3,0455 PLN, zaś euro 4,1851 PLN. Dziś nie mamy odczytów z naszego kraju, więc kupujący złotego skupią się na kwotowaniu głównej pary walutowej oraz doniesieniach z szerokiego rynku, a te mogą dziś wprowadzić dużą zmienność na wykresie głównych par złotowych.