Mianowicie pierwszy raz od 17 lat jesteśmy świadkami tzw. goverment shutdown, czyli zamknięcia większości instytucji federalnych w USA. Taka sytuacja ma miejsce gdy Kongres nie porozumie się w sprawie nowego budżetu (rok fiskalny w USA trwa od 1 października do 30 września).

Powyższe zdarzenie jest bardzo szkodliwe dla całej gospodarki USA, ponieważ nawet krótkotrwały goverment shutdown może powodować zmniejszenie wzrostu gospodarczego, ponadto nie będzie publikowana część danych makroekonomicznych z tego kraju, a długotrwały brak porozumienia ws. budżetu i limitu długu może spowodować obniżkę ratingu w USA.

Dziś o 15:30 naszego czasu Senat w USA wznowi prace nad budżetem i właśnie tam będą skierowane oczy inwestorów. Drugoplanową rolę będą grały dziś (zwykle bardzo istotne) odczyty indeksów PMI ze Strefy Euro oraz z najważniejszych gospodarek europejskich i USA (będą to odczyty za wrzesień), ponadto poznamy stopę bezrobocia z Eurolandu.

PMI z Polski

Dzisiejsza sesja w ślad za korzystnymi kwotowaniami pary EUR/USD rozpoczyna się od umocnienia złotego. Dolar kosztuje 3,1083 PLN, zaś euro 4,2190 PLN. Wycena naszej waluty, będzie dziś uzależniona od kursu głównej pary walutowej oraz odczytu indeksu PMI z naszego kraju (wrzesień).