W drugiej części dnia poznaliśmy pakiet danych z USA, które okazały się nieco gorsze od prognoz (co teoretycznie nieco oddala perspektywę wygaszania programu QE w tym kraju) i umocniły wspólną walutę.

Naszym zdaniem (co potwierdza analiza techniczna) w nadchodzących godzinach nadal należy spodziewać się spadku głównej pary walutowej i utrzymania krótkoterminowego trendu spadkowego.

Obligacje mocno w dół

Złoty dziś nieco zyskał na wartości. Jest to o tyle ciekawe, że miało to miejsce przy niewielkim spadku pary EUR/USD i mocnej wyprzedaży polskiego długu (rentowność obligacji 10y spada dziś o niemal 1 proc i wynosi na chwile obecną 4,52 proc). Dolar w tej chwili jest wyceniany na 3,1826 PLN, zaś euro na 4,2459 PLN. Kolejne godziny powinny przynieść lekkie osłabienie naszej waluty, lecz o przebicie poziomów 3,19 dla USD/PLN i 4,255 może być trudno.