Z istotnych dziś odczytów negatywnie zaskoczył indeks ZEW z Niemiec, który spadł, lecz rynek zignorował te dane, natomiast kluczowe dziś dane o produkcji przemysłowej z USA, okazały się lepsze od prognoz (odczyt 0,3 proc., wobec prognozy 0,2 proc) i zostały zinterpretowane klasycznie - pro-dolarowo. Tak jak wspomniałem o dalszy wzrost może już być ciężko widać niemoc byków na tym poziomie i na mocniejsze impulsy będziemy musieli poczekać do jutra. Tutaj warto dodać, że treść raportu na temat polityki monetarnej zostanie opublikowana wcześniej, bo o 14:30 natomiast samo przemówienie jest zaplanowane na 16:00 (polskiego czasu, dzień jutrzejszy).
Mocniejszy złoty
Dzisiejsza sesja przyniosła wzrost wartości złotego. Dolar obecnie kosztuje 3,2468 PLN, zaś euro 4,2545 PLN. Na chwile obecną umocnienie złotego wyhamowało, a w najbliższych godzinach można spodziewać się nawet lekkiego osłabienia. Naszej walucie pomogły dziś korzystne kwotowania pary EUR/USD oraz nie końca dla nas przyjemny, ale w względnie racjonalny plan nowelizacji budżetu. Warto dodać, że złoty jest dziś najmocniejszą walutą rynków wschodzących naszego regionu. Tracą lub nieznacznie zyskują lira turecka, forint węgierski oraz korona czeska.