Najsilniejszy sygnał napłynął ze strony indeksu PMI z niemieckiego przemysłu (47,9, prog. 49), który zaskakująco pogłębił kontrakcję, podkreślając, że największa gospodarka bloku nie pozostaje obojętna na jego problemy. Rekordowo wysoka stopa bezrobocia (12,1%) oraz spadek inflacji HICP do najniższego poziomu od trzech lat (1,2% r/r) dodatkowo dowodzą, że strefa euro wymaga wsparcia ze strony polityki monetarnej.

Dlatego rynek finansowy już niemal w całości wycenił cięcie stawki referencyjnej o 25 pb do 0,5% jako przejaw gotowości banku centralnego do działania na rzecz pobudzenia wzrostu. Dyskontowanie decyzji paradoksalnie przynosi umocnienie euro, gdyż potencjalna poprawa perspektyw unii walutowej ma silniejsze oddziaływanie niż spadek dochodowości aktywów wyrażonych w euro. Jakby anomalii rynkowych było mało, tajemnicą poliszynela jest, że członkowie Rady Zarządzającej EBC uważają redukcję kosztu pieniądza za nieefektywną (z uwagi na zakłócenia w mechanizmie transmisji polityki monetarnej) i choć dzisiejsza decyzja będzie miała jedynie znaczenie symboliczne, to mimo to mogą się na nią zdecydować. ECB może też pokusić się o wprowadzenie niekonwencjonalnych narzędzi polityki pieniężnej, jednak żaden z przedstawicieli banku centralnego nie wyrażał ostatnio chęci do ich prędkiego zaimplementowania. Najczęściej wymienianym stał się program pożyczek dla małych i średnich przedsiębiorstw, jednak do tego obecnie brak struktury operacyjnej, co umniejsza szanse takiej deklaracji dziś po południu.

Dla rynku finansowego najlepszym rezultatem posiedzenia będzie oczekiwana obniżka stóp, nawet jeśli z technicznego punktu widzenia nic nie zmieni. W przeciwnym wypadku, jeśli EBC nie zdecyduje się na inne formy ekspansji monetarnej, pasywność banku zostanie odebrana jako duże rozczarowanie z silnymi negatywnymi konsekwencjami dla euro i europejskich aktywów w krótkim terminie.

EUR/PLN: Pod nieobecność polskich inwestorów w środę złoty został na moment osłabiony do 4,1770 za euro, ale dziś kurs powrócił poniżej 4,17. Spekulacje na temat możliwej obniżki stóp proc. przez RPP w maju (które mogą ulec wzmocnieniu po cięciu kosztu pieniądza przez EBC) wywierają presję na złotym, jednak w naszej ocenie poziom 4,18 powinien zatrzymać wzrosty.

EUR/USD: Decyzja EBC i konferencja prezesa Draghi’ego to główne punkty dnia. Obniżka stopy referencyjnej o 25 pb jest już w cenach i jej brak paradoksalnie może przynieść silne osłabienie euro. Uwagę przyciągnie też finalny odczyt indeksu PMI z Niemiec z możliwą rewizją mocno rozczarowującego wstępnego odczytu. Kluczowe poziomy dla EUR/USD dziś do 1,3115 i 1,3240.