Dodatkowo z tego ostatniego kraju zostaną przedstawione dane dotyczące sprzedaży nowych domów, indeks Fed z Richmond oraz indeks cen nieruchomości – FHFA.

Prognozy dla Europy nie napawają optymizmem. Co więcej, jeśli rzeczywiste wyniki okażą się gorsze od przewidywań, mogą one pogrążyć wspólną walutę i sprowadzić kurs eurodolara poniżej 1,30. Na razie po lepszych od prognoz wynikach z Francji kurs wspólnej waluty lekko zwyżkuje i wynosi 1,3073. Jednak to nie koniec emocji na dziś, niedługo kolejne dane. Zobaczymy czy będą one sprzyjały bykom czy niedźwiedziom?

W dniu dzisiejszym zostanie również przeprowadzona aukcja hiszpańskich 3- i 9-miesięcznych bonów skarbowych. Jednak nie powinna ona mieć większego wpływu na rynek.

Na złotym też ciekawie

Równie ciekawie zapowiada się sesja na polskim złotym. Z danych makro poznamy wyniki sprzedaży detalicznej oraz stopę bezrobocia z naszego kraju. Dodatkowo nasze Ministerstwo Finansów zaoferuje na aukcji obligacje o łącznej wartości 7-10 mld zł. W przypadku dużego popytu złoty również może zyskać na wartości. Na chwile obecną w reakcji na wzrosty na głównej parze walutowej złoty umacnia się. Dolar kosztuje 3,1421 PLN, zaś euro 4,1080. Na chwile rentowność polskich dziesięciolatek wynosi 3,381.