Wczorajsza sesja przyniosła rozczarowujące wyniki aktywności polskiego sektora przemysłowego. Indeks PMI, spadł w marcu, po raz pierwszy od sierpnia 2012 r., do najniższego poziomu od października. Jednocześnie pozostawał poniżej neutralnego poziomu 50 pkt. 14. miesiąc z rzędu. Odczyt PMI wskazuje, że sektor wytwórczości w Polsce zwiększył tempo spadku aktywności. Spodziewano się kontynuacji powolnego trendu wzrostu indeksu. Tymczasem nastąpił nawrót negatywnych tendencji w przemyśle.
Pogorszenie sytuacji w porównaniu do lutego zaobserwowano w większości składowych indeksu PMI. Obniżyły się odczyty produkcji, nowych zamówień, zapasów oraz zatrudnienia. Spadek w ostatniej kategorii przewyższył wzrosty, które zaobserwowano miesiąc wcześniej. Indeksy cen obniżyły się do najniższego poziomu od blisko 4 lat wskazując na brak presji inflacyjnej w polskiej gospodarce. Słabsze dane o PMI to bardzo niepokojący sygnał. Mogą one sugerować, że odradzanie się aktywności jest bardzo słabe i nietrwałe. Poprawa koniunktury skutkująca spadkiem bezrobocia i wzrostem wynagrodzeń, tj. pozwalająca na realne odczuwanie jej przez gospodarstwa domowe, najwyraźniej będzie się opóźniać. Nie jest to z pewnością informacja korzystna dla złotego. Polska waluta straciła wczoraj na wartości wobec euro, dolara i franka.
Spory wpływ na pogorszenie ocen menadżerów logistyki w Polsce mogły mieć wydarzenia rozgrywające się obecnie w strefie euro. Ponowna eskalacja problemów regionu, tym razem wywołana kłopotami sektora bankowego na Cyprze, powoduje, że część odbiorców polskich towarów z zagranicy, wstrzymuje się ze składaniem nowych zamówień.
Po okresie stabilizacji nastrojów na rynkach oraz stopniowej poprawy wskaźników gospodarczych w strefie euro, ostatnie tygodnie przynoszą odwrócenie tych korzystnych tendencji. Indeksy PMI dla przemysłu większości krajów Eurolandu spadły wyraźnie w marcu osiągając najniższe wartości w tym roku. Po pierwszym od 12 miesięcy wzroście wskaźnika powyżej granicznego poziomu 50 pkt. w Niemczech, w ubiegłym miesiącu nastąpił ponowny regres. We Francji i Włoszech indeksy już od dłuższego czasu stabilizują się na bardzo niskich poziomach. Długotrwała recesja oraz oddalenie perspektyw ożywienia gospodarczego powoduje systematyczne pogorszenie sytuacji na rynku pracy. W lutym stopa bezrobocia w strefie euro osiągnęła historycznie wysoki poziom 12,0 proc.
Coraz częściej spekuluje się, że w reakcji na zawirowania wokół Cypru, Europejski Bank Centralny rozważy obniżenie stóp procentowych w II kw.br. Cięcie stóp na najbliższym posiedzeniu w czwartek jest mało prawdopodobne. EBC może jednak zasugerować wykonanie podobnego ruchu w maju. Byłby to czynnik osłabiający euro z fundamentalnego punktu widzenia. Scenariusz cięcia stóp jest jednak całkiem realny. Presja inflacyjna nie występuje. Inflacja CPI w Niemczech spadła w marcu do najniższego poziomu od grudnia 2010 r. Dziś Eurostat opublikuje podobne dane dla całego regionu.