O godzinie 14:01 kurs USD/PLN testował poziom 2,4365 zł, rosnąc o 1,3 grosza w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Euro było natomiast droższe o 0,7 grosza i trzeba było za nie zapłacić 3,5731 zł.

Obserwowane od rana osłabienie złotego, nie przekłada się póki co na silniejszą zmianę układu sił na rynku. I to zarówno pod względem fundamentalnym, jak i technicznym.

Sytuacja fundamentalna rozstrzygnięta zostanie dziś wieczorem, gdy znana będzie decyzja FOMC i jej uzasadnienie. To pozwoli prognozować dalsze kształtowanie się polityki monetarnej w USA, co ma niebagatelny wpływ na postrzeganie kwestii ryzyka przez inwestorów. Czyli na jeden z ważniejszych czynników kształtujących notowania złotego.

Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN może ulec zmianie dopiero wraz z powrotem tej pierwszej pary powyżej 2,45-2,46 zł, a drugiej ponad 3,61-3,62 zł, gdzie skupione są istotne bariery techniczne. Do tego czasu wszystkie wzrosty są jedynie małymi korektami.