
Data dodania: 2012-11-16 (10:14)
Piątkowy, poranny handel na złotym przynosi stabilizacje notowań polskiej waluty w okolicach maksimum wczorajszej sesji. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1586 PLN za euro, 3,2562 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4503 PLN względem franka szwajcarskiego.
Rentowności polskiego długu wzrosły drugą sesję z rzędu i wynoszą obecnie 4,242% w przypadku obligacji 10-letnich.
Wczorajsza sesja zgodnie z przewidywaniami doprowadziła do ruchu korekcyjnego na złotym, który zyskał ok. 0,25% wobec euro oraz prawie 0,5% względem dolara amerykańskiego. Polska waluta zyskiwała głównie podczas sesji w Londynie, korzystając z impulsu wzrostowego na notowaniach eurodolara. Zgodnie z prognozą wyjście EUR/USD powyżej 1,2740 USD, stanowiło impuls dla złotego, który oddalił się od wyraźnej strefy oporu w rejonie 4,18-4,20 EUR/PLN. Na szerokim rynku, pomimo słabszych od oczekiwań danych z Eurolandu i Stanów Zjednoczonych inwestorzy kupowali euro bazując na później zdementowanych spekulacjach, iż rząd Hiszpanii negocjuje z MFW warunki ewentualnej pomocy finansowej.
W kraju byliśmy świadkami upublicznienia stanowiska członka RPP, Jerzego Hausnera, który potwierdził, iż RPP rozpoczęła cykl redukcji stóp procentowych. Notowania nie zareagowały na tą wypowiedź, ponieważ we wcześniejszej części tygodnia prezentacja takich stanowisk była częsta, a ostatnie osłabienie złotego należy traktować jako dyskontowanie kolejnych obniżek.
W trakcie dzisiejszego handlu brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego. Inwestorzy na złotym ponownie podążać będą za nastrojami na szerokim rynku, gdzie poranny handel przynosi nieznaczny ruch powrotny na EUR/USD. Wczorajsze wystąpienie Bena Bernanke przeszło bez echa, dlatego zaplanowani na dzisiaj przedstawiciele FED najprawdopodobniej nie wpłyną znacząco na notowania. Również dzisiejsze dane makro nie są traktowane jako kluczowe w kwestii oceny kondycji europejskiej gospodarki czy dynamiki odbicia w Stanach Zjednoczonych. Warto zwrócić uwagę na publikowaną o godz. 15:15 dynamikę produkcji przemysłowej w USA (oczek. 0,2% m/m), która może być znacząco różnic się od rynkowego konsensusu z uwagi na przejście huraganu Sandy. Głównie, jednak inwestorzy wyczekują kolejnych doniesień ws. Hiszpanii, której awersja przed złożeniem wniosku o pomoc wyraźnie ciąży rynkom.
Z rynkowego punktu widzenia korekta na EUR/PLN osiągnęła poziom ostatniego dołka w rejonie 4,1510 PLN. Poniżej tego poziomu inwestorzy ponownie przystąpili do sprzedaży złotego względem wspólnej waluty, wskazując, iż o mocniejsze umocnienie złotego może być obecnie trudno. Perspektywa cięć stóp procentowych wyraźnie ciąży polskiej walucie, która musiała zostać by mocno wsparta przez nastroje rynkowe, aby kontynuować ruch w kierunku kluczowego zakresu 4,1370 PLN i niżej. Jako istotną strefę popytu na złotego wyznaczyć należy zakres 4,18 – 4,20 EUR/PLN.
Wczorajsza sesja zgodnie z przewidywaniami doprowadziła do ruchu korekcyjnego na złotym, który zyskał ok. 0,25% wobec euro oraz prawie 0,5% względem dolara amerykańskiego. Polska waluta zyskiwała głównie podczas sesji w Londynie, korzystając z impulsu wzrostowego na notowaniach eurodolara. Zgodnie z prognozą wyjście EUR/USD powyżej 1,2740 USD, stanowiło impuls dla złotego, który oddalił się od wyraźnej strefy oporu w rejonie 4,18-4,20 EUR/PLN. Na szerokim rynku, pomimo słabszych od oczekiwań danych z Eurolandu i Stanów Zjednoczonych inwestorzy kupowali euro bazując na później zdementowanych spekulacjach, iż rząd Hiszpanii negocjuje z MFW warunki ewentualnej pomocy finansowej.
W kraju byliśmy świadkami upublicznienia stanowiska członka RPP, Jerzego Hausnera, który potwierdził, iż RPP rozpoczęła cykl redukcji stóp procentowych. Notowania nie zareagowały na tą wypowiedź, ponieważ we wcześniejszej części tygodnia prezentacja takich stanowisk była częsta, a ostatnie osłabienie złotego należy traktować jako dyskontowanie kolejnych obniżek.
W trakcie dzisiejszego handlu brak jest znaczących publikacji makroekonomicznych z rynku krajowego. Inwestorzy na złotym ponownie podążać będą za nastrojami na szerokim rynku, gdzie poranny handel przynosi nieznaczny ruch powrotny na EUR/USD. Wczorajsze wystąpienie Bena Bernanke przeszło bez echa, dlatego zaplanowani na dzisiaj przedstawiciele FED najprawdopodobniej nie wpłyną znacząco na notowania. Również dzisiejsze dane makro nie są traktowane jako kluczowe w kwestii oceny kondycji europejskiej gospodarki czy dynamiki odbicia w Stanach Zjednoczonych. Warto zwrócić uwagę na publikowaną o godz. 15:15 dynamikę produkcji przemysłowej w USA (oczek. 0,2% m/m), która może być znacząco różnic się od rynkowego konsensusu z uwagi na przejście huraganu Sandy. Głównie, jednak inwestorzy wyczekują kolejnych doniesień ws. Hiszpanii, której awersja przed złożeniem wniosku o pomoc wyraźnie ciąży rynkom.
Z rynkowego punktu widzenia korekta na EUR/PLN osiągnęła poziom ostatniego dołka w rejonie 4,1510 PLN. Poniżej tego poziomu inwestorzy ponownie przystąpili do sprzedaży złotego względem wspólnej waluty, wskazując, iż o mocniejsze umocnienie złotego może być obecnie trudno. Perspektywa cięć stóp procentowych wyraźnie ciąży polskiej walucie, która musiała zostać by mocno wsparta przez nastroje rynkowe, aby kontynuować ruch w kierunku kluczowego zakresu 4,1370 PLN i niżej. Jako istotną strefę popytu na złotego wyznaczyć należy zakres 4,18 – 4,20 EUR/PLN.
Źródło: Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Trump pod presją i w natarciu
08:05 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersPodczas wystąpienia w Michigan, których celem było podsumowanie pierwszych 100 dni rządów Donalda Trumpa, prezydent poruszył kilka kluczowych kwestii gospodarczych i politycznych, które wywołały szerokie reakcje. Trump ponownie skrytykował przewodniczącego Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella, podkreślając, że osobiście „wie więcej o stopach procentowych” niż szef Fed. Zarzucił Powellowi brak efektywności, choć zaznaczył jednocześnie, że nie planuje jego odwołania.
Dolar chwilowo bez kierunku?
2025-04-29 Raport DM BOŚ z rynku walutW poniedziałek amerykańska waluta straciła, dzisiaj zyskuje. Widać, ze rynkom brakuje kierunku i mocnych argumentów. Uwagę zwraca przyzwoite zachowanie się indeksów na Wall Street (wczorajsza korekta po zwyżkach z ubiegłego tygodnia była płytka), oraz utrzymujący się umiarkowany popyt na amerykański dług. Wygląda na to, że inwestorzy nie chcą podejmować decyzji biorąc pod uwagę kluczowe, cenotwórcze wątki - wyczekiwanie na odwilż we wzajemnych relacjach handlowych pomiędzy USA, a Chinami, ...
Obawy o stagflację w USA pogłebiają się
2025-04-29 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersIndeks aktywności przemysłowej Fed z Dallas przyniósł mocno negatywne zaskoczenie. To kolejna czerwona lampka dla amerykańskiej gospodarki. Wcześniej otrzymaliśmy serię rozczarowujących wskaźników nastrojów. Indeks osiągnął poziom około -36, czyli blisko 19 punktów poniżej oczekiwań. Jeszcze bardziej niepokojące są jego składowe – zamówienia nowych towarów gwałtownie spadły, podczas gdy ceny płacone przez producentów istotnie wzrosły. Dolar znalazł się pod lekką presją spadkową.
Wąskie zwycięstwo Liberałów w Kanadzie bez większego wpływu na rynek
2025-04-29 Poranny komentarz walutowy XTBDolar kanadyjski osłabił się po ogłoszeniu przewidywanego wąskiego zwycięstwa Partii Liberalnej w wyborach krajowych. Partia Liberalna Kanady ma wygrać czwarte z rzędu wybory, dając mandat byłemu prezesowi banku centralnego Markowi Carneyowi, który w kampanii obiecywał pobudzenie wzrostu gospodarczego i przeciwstawienie się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w wojnie handlowej. Margines zwycięstwa wydaje się być jednak wąski, co zmusi rząd do współpracy z innymi partiami w celu uchwalania budżetów i innych ustaw.
Amerykanie obawiają się drastycznego wzrostu cen
2025-04-28 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWzrost długoterminowych oraz krótkoterminowych oczekiwań inflacyjnych w USA, rejestrowany przez Uniwersytet Michigan, przestaje wyglądać na statystyczną anomalię. Dane z drugiej rundy kwietniowych badań jedynie potwierdzają tendencję, którą wskazywały już wcześniejsze wyniki z marca i początku kwietnia: konsumenci wyraźnie zaczęli spodziewać się wyższej cen w krótkim oraz długim horyzoncie czasowym. To znacząca zmiana, zwłaszcza w zestawieniu z okresem inflacji po pandemii covid, kiedy wzrost oczekiwań był stosunkowo niewielki.
Wyczekiwanie na kolejne wieści
2025-04-28 Raport DM BOŚ z rynku walutSekretarz Skarbu Scott Bessent poinformował agencje o spotkaniu z przedstawicielami Chin, po którym stwierdził, że tak wysokie, wzajemne stawki celne są nie do utrzymania, co podbiło spekulacje, co do ich obniżenia. Presja rynków na konkretne działania rośnie, choć trudno ocenić, kiedy pojawiłyby się konkrety. Niemniej administracja Trumpa zdaje się czuć naciski z Wall Street, gdyż pojawiły się doniesienia, że urzędnicy chcieliby zawrzeć nowe umowy handlowe z niektórymi krajami nawet w tym tygodniu, chociaż mogą pojawić się opóźnienia - innymi słowy: chcemy, rozumiemy i pracujemy nad jak najszybszą finalizacją.
Intensywna majówka
2025-04-28 Poranny komentarz walutowy XTBDość spokojnie jest w poniedziałkowy poranek na rynkach finansowych, szczególnie jak na wydarzenia ostatnich tygodni. Wyprzedaż dolara zatrzymała się, zaś indeksy odbiły wobec pewnego rodzaju odwilży w polityce celnej Waszyngtonu, choć sytuacja może się szybko zmienić. Paradoksalnie główne wydarzenia tego tygodnia czekają nas w okresie polskiego majowego weekendu. Kwiecień był drugim kolejnym miesiącem intensywnej wyprzedaży dolara amerykańskiego, a kurs EURUSD dotarł w okolice 1,15 – poziomu niewidzianego od końca 2021 roku.
Deeskalacja i doważanie USA
2025-04-25 Raport DM BOŚ z rynku walutChińczycy temu zaprzeczają, ale prezydent Trump twierdzi, że prowadzone są już zakulisowe rozmowy z Chinami na temat obniżenia stawek celnych po obu stronach i progres w tym temacie jest widoczny. Chiny mają rozważyć zwolnienia dla amerykańskiego sprzętu medycznego i chemikaliów przemysłowych, podczas kiedy USA mogą wprowadzić zwolnienia na wybrane półprzewodniki i układy scalone.
Rynkowe światełko w tunelu?
2025-04-25 Poranny komentarz walutowy XTBOstatnia w tym tygodniu sesja na międzynarodowych rynkach finansowych rozpoczyna się pozytywnie, ponieważ dobre wyniki kwartalne Alphabet oraz informacje o możliwych luzowaniach celnych ze strony Chin zmniejszają szansę wystąpienia globalnej recesji, która jeszcze ostatnio jako temat przewodni stanowiła główny element wywołujący paniczne wyprzedaże rynku.
Deal z Chinami nie pojawi się prędko
2025-04-24 Raport DM BOŚ z rynku walutCzwartek przynosi cofnięcie dolara na szerokim rynku po dwóch dniach jego odbicia. W tym czasie mocno wzrosły tez indeksy na Wall Street, zanotowaliśmy ruch na kryptowalutach, odreagowały też przecenione ostatnio amerykańskie obligacje. Rynki zareagowały tak na sygnały, że USA oczekują deeskalacji w wywołanej przez siebie wojnie handlowej z Chinami, a prezydent Trump wyraźnie podkreślił, że nie planuje zwolnić szefa FED, który uparcie nie chce obniżyć stóp procentowych.