Data dodania: 2012-04-10 (09:50)
Euro odrabia nieco strat: Piątkowe dane z amerykańskiego Departamentu Pracy nie wpłynęły znacząco na notowania eurodolara. Wspólna waluta straciła nieco na wartości na korzyść amerykańskiego pieniądza, lecz ograniczona w dużym stopniu aktywność inwestorów przełożyła się na zmniejszenie skali reakcji.
Z podobnym scenariuszem mieliśmy do czynienia podczas poniedziałkowej sesji. Podczas handlu azjatyckiego niedźwiedzie znów pokazały swoją przewagę i kurs powrócił na ostatnie minima. Byki nie zamierzały jednak zbyt łatwo oddawać rynku i w ciągu notowań na Starym Kontynencie próbowały systematycznie odrabiać straty. Nieobecności jednak większości europejskich inwestorów z powodu święta sprawiło, że notowania poruszały się dość mozolnie. Poprawa nastąpiła dopiero podczas sesji nowojorskiej. Uczestnicy handlu zza oceanu wykorzystali płytkość rynku i przepchnęli notowania powyżej poziomu 1,31. Intra-sesyjne maksimum wypadło na poziomie 1,3135. Zostało ono jednak poprawione w nocy z poniedziałku na wtorek, ale zaledwie o 10 pipsów. Jak na razie może się zdawać, że to wszystko na co było stać kupujących. Nasilające się w ostatnim czasie problemy w Hiszpanii, które negatywnie przekładają się na nastroje inwestorów skutecznie podnoszą poziom awersji do ryzyka. Jego złagodzeniu nie będzie sprzyjać ubogie w tym tygodniu kalendarium makroekonomiczne. Brak danych może sprawić, że uwaga handlujących bardziej będzie się skupiać na bieżących informacjach, a tych raczej nie zabraknie. Zbliżające się wybory w Grecji oraz walka krajów z Półwyspu Iberyjskiego o utrzymania zaufania rynków finansowych może dostarczać wielu ciekawych impulsów.
Krajowy rynek blisko korekty
Poniedziałkowy w miarę spokojny handel na rynku eurodolara nie przełoży się na krajowy rynek walutowy. Mimo nieobecności polskich bankierów z powodu święta, złoty był dość mocno wyprzedawaną walutą. Nie najlepszy sentyment panujący na zagranicznych rynkach, zwłaszcza po słabszych danych makro z amerykańskiego rynku pracy skutecznie podnosił notowania par złotowych. Poprzez to kursy zbliżyły się do istotnych poziomów oporu, w między czasie testując ostanie maksima. Cena euro na zakończenie poniedziałkowej sesji londyńskiej oscylowała blisko wartości 4,1840. W tym samym czasie za amerykańskiego dolara trzeba było zapłacić 3,2030. Po takim zachowaniu można wnioskować, że dalsze pogarszanie się klimatu inwestycyjnego na świecie może doprowadzić do rozwinięcia się korekty na krajowym rynku. Do tego jednak potrzebne by było sforsowanie istotnych oporów. Te jednak jak na razie stawiają skuteczny opór. Od początku wtorkowych notowań złoty próbuje zyskiwać na wartości. O godzinie 8:40 kurs pary USD/PLN oscylował wokół wartości 3,1760, natomiast EUR/PLN na 4,1655. Jednak bliskości istotnych poziomów, w połączeniu ze słabszymi nastrojami może skłaniać do podjęcia próby dalszej deprecjacji rodzimej waluty w najbliższym czasie.
Puste kalendarium
Wtorkowe kalendarium makroekonomiczne nie zawiera żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych.
Krajowy rynek blisko korekty
Poniedziałkowy w miarę spokojny handel na rynku eurodolara nie przełoży się na krajowy rynek walutowy. Mimo nieobecności polskich bankierów z powodu święta, złoty był dość mocno wyprzedawaną walutą. Nie najlepszy sentyment panujący na zagranicznych rynkach, zwłaszcza po słabszych danych makro z amerykańskiego rynku pracy skutecznie podnosił notowania par złotowych. Poprzez to kursy zbliżyły się do istotnych poziomów oporu, w między czasie testując ostanie maksima. Cena euro na zakończenie poniedziałkowej sesji londyńskiej oscylowała blisko wartości 4,1840. W tym samym czasie za amerykańskiego dolara trzeba było zapłacić 3,2030. Po takim zachowaniu można wnioskować, że dalsze pogarszanie się klimatu inwestycyjnego na świecie może doprowadzić do rozwinięcia się korekty na krajowym rynku. Do tego jednak potrzebne by było sforsowanie istotnych oporów. Te jednak jak na razie stawiają skuteczny opór. Od początku wtorkowych notowań złoty próbuje zyskiwać na wartości. O godzinie 8:40 kurs pary USD/PLN oscylował wokół wartości 3,1760, natomiast EUR/PLN na 4,1655. Jednak bliskości istotnych poziomów, w połączeniu ze słabszymi nastrojami może skłaniać do podjęcia próby dalszej deprecjacji rodzimej waluty w najbliższym czasie.
Puste kalendarium
Wtorkowe kalendarium makroekonomiczne nie zawiera żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych.
Źródło: Michał Mąkosa, FMC Managment
Komentarz walutowy dostarczyła firma:
Financial Markets Center Management
Financial Markets Center Management
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Czy CPI stworzy nowy impuls?
15:21 Raport DM BOŚ z rynku walutWczorajsze dane o inflacji PPI przyniosły zaskoczenie - w grudniu presja inflacyjna u producentów była mniejsza niż sądzono. To stwarza pewne pole do spekulacji, że publikowane dzisiaj dane CPI mogą wypaść zgodnie, lub poniżej oczekiwań ekonomistów. Publikacja o godz. 14:30 - mediana zakłada podbicie do 2,9 proc. r/r i utrzymanie dynamiki bazowej CPI na poziomie 3,3 proc. r/r.
Czy CPI zmieni nastawienie do USD?
15:20 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersKurs EURUSD pokonał w poniedziałek poziom 1,02 i ustanowił nowe wielomiesięczne minima lekko poniżej tego pułapu. Od dwóch dni widać odreagowanie powyżej 1,03, co na razie należy traktować jedynie jako naturalną korektę wzrostową. Siła dolara jest eksponowana przez ostatnie miesiące nad wyraz mocno, jednak magiczny poziom parytetu będzie prawdopodobnie „ściągał kurs” na południe w najbliższym czasie.
Trump nie chce bessy?
2025-01-14 Raport DM BOŚ z rynku walutŻaden polityk nie chciałby być obarczony o to, że doprowadził do załamania się rynku - przynajmniej bezpośrednio. Wczoraj wieczorem agencja Bloomberg podała powołując się na źródła, jakoby otoczenie Trumpa (w tym przyszły szef Departamentu Skarbu) miało pracować nad progresywnym scenariuszem dotyczącym wprowadzenia wysokich stawek celnych - te miały by być podnoszone w tempie 2-5 proc. miesięcznie, aż osiągną wyznaczony cel.
Ryzyko recesji w USA
2025-01-14 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersOstatnie spadki na amerykańskim rynku akcji skłaniają do refleksji, czy mogą zwiastować poważniejsze turbulencje. W ostatnich latach temat recesji zdawał się tracić na znaczeniu w debatach ekonomicznych. Jednak pomimo optymistycznych danych makroekonomicznych na 2025 roku, takich jak stabilny wzrost PKB w Stanach Zjednoczonych, warto zastanowić się, czy rosnące zaufanie nie prowadzi do samozadowolenia, które może przyczynić się do nieoczekiwanych trudności.
Czy To Koniec Franka Szwajcarskiego? Oto Co Mówią Eksperci na 2025!
2025-01-14 Komentarz walutowy MyBank.plFrank szwajcarski (CHF) od dawna cieszy się reputacją jednej z najbezpieczniejszych walut na świecie. Stabilność gospodarcza Szwajcarii, silny sektor finansowy oraz polityczna neutralność przyczyniły się do utrzymania wysokiej wartości CHF w stosunku do innych walut. Jednak dynamiczne zmiany na arenie międzynarodowej, nieprzewidywalne wydarzenia gospodarcze oraz wewnętrzne wyzwania mogą zagrażać tej pozycji. Czy rzeczywiście stoimy na progu końca ery frankowej? Przeanalizujmy dogłębnie sytuację, korzystając z opinii ekspertów, aktualnych danych oraz prognoz na rok 2025.
Kij i marchewka
2025-01-14 Poranny komentarz walutowy XTBPrezydentura Donalda Trumpa zbliża się wielkimi krokami. Wraz z nią sporo niepewności co do kształtu polityki gospodarczej, szczególnie handlowej. Jedno jednak jest pewne – powracający prezydent będzie próbował wpływać na rynki. W zasadzie robi to już teraz. Tak zwany Trump Trade był w drugiej połowie minionego roku dla Wall Street bardzo pozytywny. Oczekiwania nie tylko przedłużenia, ale wręcz dalszego obniżenia podatków korporacyjnych oraz bardziej przyjaznych regulacji pchnęły notowania na Wall Street do rekordowych poziomów.
Sankcje ograniczają globalną podaż ropy
2025-01-13 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersNowe sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na rosyjski przemysł naftowy znacząco zmieniły perspektywy na rynku ropy, które jeszcze niedawno wskazywały na nadwyżkę podaży i stabilne, niskie ceny surowca. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej – ropa Brent osiągnęła najwyższe poziomy od ponad czterech miesięcy, a analitycy coraz częściej mówią o możliwości dalszych wzrostów cen. Sankcje USA, wymierzone w rosyjskich producentów, ubezpieczycieli oraz tankowce transportujące ropę, mogą znacząco ograniczyć globalną podaż.
Dominacja dolara i rosnące rentowności trzęsą rynkiem
2025-01-13 Poranny komentarz walutowy XTBUmocnienie amerykańskiego dolara rzuca cień na nastroje Wall Street i nakłada presję zarówno na rynki, jak i waluty gospodarek wschodzących. Nadzieje na cięcia stóp za oceanem w 2025 roku niemal całkowicie wyparowały. To między innymi efekt zaskakująco mocnego raportu NFP z amerykańskiego rynku pracy, mocnego wzrostu cen usług w zeszłotygodniowym raporcie ISM z USA oraz cen ropy, które rosną dziś już czwarty tydzień z rzędu, powyżej 80 USD za baryłkę.
Rynek złotego - USDPLN przy 4,18
2025-01-13 Komentarz do rynku złotego DM BOŚLepsze dane Departamentu Pracy USA w piątek sprawiły, że rynki przeszacowały swoje oczekiwania dotyczące ruchów FED w tym roku. Wskazuje się na tylko jedną obniżkę stóp o 25 punktów baz., która jest w pełni wyceniana dopiero na grudzień (tydzień temu rynek widział ją w czerwcu). W efekcie na szerokim rynku mamy dalsze umocnienie dolara, co przekłada się na ruch USDPLN w stronę 4,18. Jesteśmy, zatem przy maksimach ze stycznia. Jeżeli zostaną wybite, to kolejnym celem będą okolice 4,2045, jakie miały miejsce w listopadzie.
Funt brytyjski na skraju przepaści? Co wydarzy się w 2025 roku!
2025-01-09 Analizy walutowe MyBank.plOd momentu, gdy Wielka Brytania opuściła Unię Europejską, kurs funta brytyjskiego stał się jednym z najbardziej obserwowanych wskaźników na rynkach walutowych. W 2025 roku pojawia się coraz więcej pytań i spekulacji na temat przyszłości tej waluty. Czy funt brytyjski czeka dalszy spadek, czy może wręcz przeciwnie – wyjdzie z obecnych zawirowań jeszcze silniejszy?