Zwrócić należy uwagę, że aprecjacja złotego jest stosunkowo niewielka w porównaniu z korektą ostatnich spadków w notowaniach eurodolara, która chwilami sięgała 1 proc. Zwykle obserwowana jest istotna ujemna korelacja między eurozłotym a eurodolarem, jednak wczoraj zależność ta była znikoma. Świadczyć to może o dwóch rzeczach. Po pierwsze, korekta na eurodolarze nie ma silnych podstaw fundamentalnych, aby przynieść silniejszy zwrot sentymentu na innych rynkach. W najbliższym czasie wszelkie odbicia na korzyść euro należy traktować jedynie jako zamykanie części spekulacyjnych krótkich pozycji zawartych na eurodolarze, natomiast z fundamentalnego punktu widzenia unijna waluta wciąż pozostaje w defensywie. Wczorajsze spotkanie kanclerz Merkel i prezydenta Sarkozy’ego w zasadzie nie wniosło nic w poprawie perspektyw zażegnania kryzysu w strefie euro. Deklaracje o utrzymaniu Grecji w unii walutowej albo uelastycznienie EFSF to od dawna powtarzane postulaty. Dla euro ważniejsze będą zaplanowane na koniec tygodnia aukcje długu Włoch i Hiszpanii będące testem zaufania inwestorów dla polityki gospodarczej tych państw.
Po drugie stabilne notowania złotego wskazują na rezerwę inwestorów zagranicznych wynikającą z wpływu problemów na Węgrzech na polski rynek. Poniedziałek wprawdzie nie przyniósł dalszej ucieczki inwestorów zagranicznych z regionu, jednak nie widać także postępów w rozmowach między rządem w Budapeszcie a Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie uruchomienia linii kredytowej. Węgierska agencja prasowa MTI dziś rano doniosła, że odpowiedzialny za rozmowy Tamas Felegi od wczoraj przebywa w Waszyngtonie i w czwartek ma spotkać się z przewodniczącą MFW Christine Lagarde. Uzyskane porozumienie z pewnością zdjęłoby część negatywnej presji ze złotego, pozwalając mu na okresowe umocnienie, jednak wciąż przeważająca część czynników przemawia za słabszym złotym w średnim terminie.
Wtorkowy kalendarz nie zachwyca ilością publikacji makroekonomicznych. W ciągu dnia na rynek napłyną jedynie dane o zmianie zapasów hurtowników w USA, jednak jest to wskaźnik średniego kalibru, bez większego przełożenia na notowania rynkowe. Dziś o 20:00 odbędzie się spotkanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel z przewodniczącą MFW Christine Lagarde, ale nie jest planowana konferencja po spotkaniu.