Lucas Papademos, były wiceprezes ECB, został szefem nowego greckiego rządu. Z kolei prezydent Włoch powołał byłego komisarza UE, Mario Montiego, na premiera nowego włoskiego rządu. Rynki liczą, że osoby z tak cennym doświadczeniem pilnie wdrożą kluczowe reformy. Ponadto do poprawy klimatu inwestycyjnego przyczyniły się udane aukcje włoskiego długu, wdrożenie pakietu reform gospodarczych we Włoszech oraz odejście Berlusconiego, a także lepsze tygodniowe dane na temat liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA.

W centrum zainteresowania pozostają Włochy. Tempo rozwoju sytuacji w tym kraju zaskoczyło europejskich liderów. W zeszłym tygodniu rentowności włoskich obligacji 10-letnich przekroczyły alarmowy próg 7%. Dzisiaj wydarzeniem dnia będzie aukcja 5-letnich włoskich obligacji, która będzie kolejnym testem zaufania. Monti jest dobrze postrzegany przez rynki, gdyż jest cenionym ekonomistą. Co więcej w obecnej sytuacji będzie chciał stworzyć rząd ponadpartyjnych fachowców. Nowy skład włoskiego gabinetu powinniśmy poznać wkrótce. W tych okolicznościach ECB być może chętniej zwróci się w stronę programu SMP i zacznie na większą skale skupować włoskie obligacje.

Na rynku walutowym utrzymuje się wzrost awersji do ryzyka. Korzysta na tym waluta amerykańska i jen japoński, które zyskują na wartości. Pomimo piątkowego odreagowania na euro czy funcie, waluty te od początku tego tygodnia pozostają pod presją sprzedających. W szczególności negatywny sentyment do euro, utrzymujący się na rynkach od dłuższego czasu, powinien znacząco ograniczać zwyżki na eurodolarze. Pomimo, iż z zeszłotygodniowych wypowiedzi członków RPP wynika, że nie widzą oni ciemnych chmur nad Polską, to nasza krajowa waluta może pozostawać słabsza ze względu na utrzymujący się kryzys zadłużeniowy w Europie.

EURPLN

Notowania eurozłotego poruszają się w kanale wzrostowym. Na skutek lekkiej poprawy nastrojów para zbliżyła się w piątek do dolanego ograniczenia zakresu wahań, jednak techniczny obraz rynku wskazuje na to, że wsparcie na poziomie 4,37 może utrzymać się przez dłuższy czas. Silnym oporem pozostają okolice 4,45. Spodziewamy się, że nieco słabszy sentyment, pomimo planu kluczowych reform i dość dobrych fundamentów może się utrzymać.

EURUSD

Eurodolar pozostaje w trendzie spadkowym. 50% zniesienie Fibo całości ostatnich spadków, wyznaczające opór na poziomie 1,3864 powinno skutecznie ograniczać wzrosty na EURUSD w średnim terminie. Sentyment do euro pozostaje negatywny, a nowe rządu technokratów czekają duże wyzwania, które na bieżąco będą oceniały rynki. Wsparciem pozostaje rejon listopadowych minimów lokalnych.

GBPUSD

W minionym tygodniu na GBPUSD został wygenerowany techniczny sygnał sprzedaży. Silne piątkowe odreagowanie swoim zasięgiem nie naruszyło oporu w postaci linii poprowadzonej po ostatnich maksimach lokalnych. Ponowne zejście poniżej poziomu 1,5900 powinno zaowocować silniejszymi spadkami. Aktulanym wsparciem pozostaje poziom 1,58 wynikający z projekcji 127,2% całości podfali wzrostowej z poziomu 1,5872 w rejon 1,6126.

USDJPY

Tandem w postaci spadku apetytu na ryzyko a także bierności Banku Japonii sprzyja aprecjacji japońskiej waluty. Para USDJPY zanegowała już ponad połowę całości ruchu wzrostowego na dolar jenie, który był wynikiem ostatniej interwencji japońskiego banku centralnego. Najbliższe wsparcie to poziom 76,18, gdzie znajduje się zniesienie 61,8% Fibo. Podobnie jak USD, JPY będzie zyskiwał w sytuacjach wzrostu awersji do ryzyka.