Na rynku walutowym nastroje generalnie poprawiły wyższe odczyty wskaźników nastrojów i oczekiwań Ifo dla Niemiec. Pozytywnie zaskoczyły również dane z rynku nieruchomości dotyczące sprzedaży nowych domów. Inwestorzy z przymrużeniem oka potraktowali wczorajsze słabsze dane na temat indeksu Richmond Fed. W ślad za publikacja znacznie słabszych od oczekiwań wskaźników aktywności przemysłowej przez oddziały Fed w Nowym Jorku i Filadelfii w minionym tygodniu, wtorkowa publikacja indeksu Fed Z Richmond potwierdza stagnację w sektorze przemysłu na środkowym wybrzeżu Atlantyku.
Na rynku krajowym notowania złotego pozostawały bardzo stabilne. Utrzymywał się wąski zakres wahań. W dniu dzisiejszym pomimo porannego osłabienia, złoty ponownie zaczyna zyskiwać na wartości. Opublikowane dane GUS na temat sprzedaży detalicznej w kwietniu 2011 roku pokazały, iż sprzedaż wzrosła rok do roku o 18,6%, zaś licząc miesiąc do miesiąca zwiększył się o 2,3%. Z kolei stopa bezrobocia spadła do 12,6%. W obecnym cyklu zacieśniania polityki monetarnej przez RPP, dzisiejsze dane powinny wspierać złotego. Ponadto zdaniem OECD w 2011 roku bezrobocie ukształtuje się na poziomie 9,4%, zaś w 2012 roku spadnie do 8,5%. Jeśli chodzi o tempo wzrostu PKB to wyniesie ono w 2011roku 3,9%, a w 2012r wyhamuje do 3,8%. Solidny wzrost gospodarczy w Polsce zdaniem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju zaowocuje spadkiem deficytu sektora finansów publicznych Polski w 2011r. do 5,8% PKB oraz do 3,7% PKB w 2012r. Zdaniem organizacji wszelkie opóźnienia w zaostrzaniu polityki pieniężnej przyczyniłyby się do wzrostu popyty wewnętrznego i przyspieszenia inflacji, która według prognoza w 2011r. osiągnie w Polsce 4,2%, po czym wyhamuje w skali roku do 3,1% w 2012r.
GBPUSD nie zareagował na dzisiejsze wstępne publikacje dotyczące PKB, zgodne z rynkowymi prognozami. W I kwartale 2011r brytyjska gospodarka zanotowała wzrost na poziomie 0,5% w ujęciu kwartalnym i 1,8% w skali roku. Nie cieszy na pewno fakt, że wstępne dane na temat inwestycji w biznesie są dużo słabsze. Spodziewamy się, że funt będzie pozostawał pod presją sprzedających w najbliższych dniach, czemu sprzyja zarówno sytuacja techniczna jak i fundamentalna.
Dziś oczekujemy jeszcze na dane z USA z rynku nieruchomości i dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku. Rynki czekają na nowy impuls będący motorem do jakiś silniejszych ruchów.
EURPLN
Notowania eurozłotego w dalszym ciągu utrzymują się powyżej istotnego wsparcia na poziomie 3,92. Generalnie sytuacja na parach złotówkowych pozostaje dość stabilna. Dzisiejsze dobre dane w połączeniu z optymistycznymi prognozami OECD powinny wspierać naszą krajową walutę. Silnym oporem pozostają okolice 3,9770, gdzie przebiega ważne zniesie Fibo.
EURUSD
Wszelkie próby powrotu do wzrostów kończą się jak na razie z mizernym rezultatem. EURUSD znajduje się poniżej średnioterminowej linii trendu spadkowego. Przełamanie oporu w rejonie 1,4120/30 otworzy drogę do dalszych wzrostów w rejon 1,42000. Taki scenariusz wydaje się bardziej prawdopodobny, gdyż jak na razie para broni okolic wsparcia wynikających z ostatnich minimów lokalnych.
GBPUSD
Notowania GBPUSD są coraz bliżej górnego ograniczenia kanału spadkowego. Lekkie odreagowania na rynkach bardziej ryzykownych aktywów może sprzyjać umocnieniu GBP w okolice 1,6220. Jak na razie nie ma ani technicznych, ani fundamentalnych bodźców do większej korekty.
USDJPY
Waluta amerykańska i japońska korzysta w ostatnim czasie na skokowych wzrostach awersji do ryzyka. Wydaje się, że para USDJPY na trwałę oddaliła się od istotnego wsparcia na poziomie 80 jenów za dolara. Dolarjen jest coraz bliżej istotnego oporu w rejonie 82,50/60, gdzie przebiega połowa zniesienia całości ostatniej fali spadkowej.