Spodziewane jest przyspieszenie rocznej dynamiki sprzedaży do 14,9 proc. względem 9,4 proc. w marcu, natomiast bezrobocie powinno spaść do 12,6 proc. Przy braku zaskakujących informacji notowania powinny przebiegać stabilnie, a kurs względem euro utrzymać przedział wahań między 3,93 a 3,96.
Unijnym politykom powoli kurczy się lista możliwych rozwiązań greckiego problemu. Agencje ratingowe zagroziły, że każde działanie zmierzające do zmiany parametrów obligacji Grecji, nie tylko zmniejszenie wartości nominalnej, ale także selektywne lub całkowite wydłużenie okresu spłaty, będzie traktowane jako forma restrukturyzacji, czyli de facto ogłoszenie bankructwa kraju. Konsekwencje tego byłyby katastrofalne dla całej strefy euro, gdyż doprowadziłoby to do wyprzedaży długu Portugalii i Irlandii, jak również przyniosłoby poważne straty dla europejskich banków, w szczególności francuskich i niemieckich, które w znacznym stopniu są wierzycielami Aten. Unijni decydenci muszą się spieszyć, ponieważ Grecja bez kolejnej transzy pożyczki już w czerwcu nie będzie w stanie realizować swoich bieżących zobowiązań. MFW już zapowiedziało, że nie wypłaci kolejnych pieniędzy, jeśli UE nie zapewni finansowania dla Aten na 2012 rok. Dodatkowo nowy plan fiskalny greckiego rządu, który został ogłoszony w poniedziałek, nie zyskał poparcia partii opozycyjnej, co stanowi problem, gdyż jednym z wcześniejszych warunków pomocy jest pełne parlamentarne przyzwolenie dla reform. Całe to zamieszanie negatywnie odbija się na wartości euro i każdy dzień nieprzynoszący konkretnych postanowień wzmacnia obawy, że restrukturyzacja długu Grecji jest bliska. Szanse na takie rozwiązanie są małe, gdyż straty tym wywołane mogłyby zrujnować całą Europę, jednak do czasu aż Bruksela nie udzieli kolejnej transzy pomocy dla Aten, prawdopodobieństwo dalszego osłabiania się euro pozostaje duże.
Oprócz danych z Polski dziś opublikowana zostanie rewizja kwartalnego PKB Wielkiej Brytanii (oczekiwane podtrzymanie wstępnego odczytu 0,5 proc. k/k) oraz wstępny raport o zamówieniach na dobra trwałego użytku ze Stanów Zjednoczonych (prog. -2,2 proc. w ujęciu miesięcznym).