... biorąc pod uwagę skok inflacji konsumenckiej w marcu (roczne tempo wzrostu cen sięgnęło 4,3 proc. wobec prognoz na poziomie 3,9 proc.). Jednak ogłoszenie Ministerstwa Finansów (w porozumieniu z bankiem centralnym) o gotowości do sprzedaży euro pochodzących z funduszy unijnych bezpośrednio na rynku walutowym skłoniło większość obserwatorów do przeniesienia oczekiwań następnej podwyżki stóp procentowych na kolejne miesiące. Decyzja resortu jest nakierowana na systematyczne umocnienie złotego, aby w ten sposób zmniejszyć wpływ inflacji importowanej (wynikającej z rosnących cen paliw i żywności na światowych rynkach surowcowych) na ogólny wskaźnik tempa zmiany cen. Aprecjacja krajowej waluty może jednak nie wystarczyć, aby powstrzymać wzrost inflacji i sprowadzić ją do celu banku centralnego 2,5 proc. i kolejne podwyżki stóp procentowych w tym roku wydają się nieuniknione. Dzisiejsza decyzja nie powinna mieć wpływu na kurs złotego, natomiast uwaga skupi się na prasowym komunikacie po posiedzeniu RPP. Zagrożeniem dla krajowej waluty może być zbyt gołębie stanowisko RPP w kontekście rynkowych oczekiwań, co do podwyżek, jednak biorąc po uwagę ostatnią aktywność Banu Gospodarstwa Krajowego przy stabilizacji kursu, ewentualne osłabienie złotego nie powinno wykraczać poza ostatni zakres wahań.

Zgodnie z przewidywaniami uspokojenie nastrojów wokół strefy euro działa pozytywnie na jej walutę, która powoli próbuje odbijać z ostatnich minimów. We wtorek euro otrzymało wsparcie ze strony agencji informacyjnej Dow Jones, która powołując się na źródła w greckim rządzie doniosła o możliwym nowym pakiecie pomocowym dla Aten w wysokości ok. 60 mld euro, który ma być przekazany w przyszłym miesiącu. Choć raport został szybko zdementowany przez Grecję, wydaje się, że kolejna pożyczka może być jedynym rozwiązaniem, na jakie zdecyduje się strefa euro, mając na uwadze, że pozostałe opcje w postaci restrukturyzacji długu, albo nawet wyjścia Grecji z unii walutowej przyniosłyby więcej szkód dla całego europejskiego sektor bankowego. Najprawdopodobniej na pierwsze konkrety w tej kwestii będzie można liczyć po przyszłotygodniowym spotkaniu ministrów finansów Unii Europejskiej, gdzie temat sytuacji budżetowej Grecji, zaraz obok szczegółów pomocy finansowej dla Portugalii, będzie głównym tematem. Do tego czasu notowania euro będą silnie reagować na wszelkie prasowe nagłówki powiązane z tematem, targając kursem w obie strony.