Trichet zaznaczył jednak, że w dalszym ciągu polityka banku będzie akomodacyjna przy jednoczesnym bacznym monitorowaniu inflacji. W cieniu ECB pozostawał bank centralny Wielkiej Brytanii, który po raz kolejny zdecydował się pozostawić stopę procentową na niezmienionym poziomie, pomimo silnego wzrostu inflacji powyżej celu BoE. Pomimo tego waluta brytyjska silnie aprecjuje, ustanawiając dziś nowe tegoroczne maksimum lokalne, czemu sprzyja słaby sentyment utrzymujący się do USD.
Indeks dolarowy znajduje się na najniższym poziomie od stycznia 2010r, otwierając tym samym drogę do dalszych spadków w rejon wsparcia na poziomie 74,20. Silna deprecjacja waluty amerykańskiej i obawy przed globalnym przyśpieszeniem inflacji przyczyniły się do silnego wzrostu cen metali szlachetnych. Istotnie wzrosły zasoby srebra i złota funduszy typu ETF. Ryzyko wysokiej inflacji i ograniczenia wzrostu gospodarczego nie hamuje przed zwyżką cen ropy.
Dzisiejszy kalendarz makroekonomiczny pozostaje dość ubogi. Rano zostały opublikowane dane na temat bilansu handlu zagranicznego Niemiec oraz inflacji PPI w marcu dla Wielkiej Brytanii. Po południu poznamy jeszcze dane z kanadyjskiego rynku pracy za marzec oraz zapasy i sprzedaż hurtowników w USA. Publikacje te nie będą miały większego wpływu na obecną sytuację na rynkach.
USDPLN
Na początku kwietnia tego roku kurs USDPLN wybił się z około 4 groszowego zakresu wahań, kontynuując ruch spadkowy i ustanawiając tym samym nowe tegoroczne minimum. Dolarzłoty pozostaje już w pobliżu minimum z 2010r i zbliżą się do silnej strefy wsparcia w rejonie 2,7027-2,7160 wyznaczonej przez poziomy geometryczne-odpowiednio 78,6% zniesienia całości podfali spadkowej z okolic 3,14 oraz rozszerzenia 161,8% całości ruchu korekcyjnego z poziomu 2,8084 na 2,9632. Bardzo słaby sentyment utrzymujący się w stosunku do USD powinien sprzyjać kontynuacji trendu spadkowego. Ponadto ostatnia podwyżka głównej stopy procentowej przez RPP oraz jastrzębie wypowiedzi Kaźmierczaka, że jeśli inflacja w Polsce przekroczy 4%, to będzie bodźcem do dalszego zacieśniania polityki pieniężnej wspierają naszą krajową walutę. Najbliższym oporem pozostają okolice 2,79.
EURUSD
Euro silnie zyskuje na wartości w stosunku do dolara. Dziś przetestowany został poziom 1,44, tym samy otwierając drogę do dalszych wzrostów w okolice 1,4487, gdzie znajduje się 200% rozszerzenie ostatniego ruchu korekcyjnego na wykresie w skali dziennej. Eurodolar przełamał do góry długoterminowa linie trendu spadkowego, co było silnym symptomem do dalszej aprecjacji euro z technicznego punktu widzenia. Ponadto ostatnie działania ECB oraz możliwość dalszego podwyższania kosztu pieniądza wobec braku takich postulatów ze strony FED będą sprzyjać euro. Najbliższe wsparcie znajduję się w okolicy 1,4340.
GBPUSD
Pomimo silnego wzrostu inflacji powyżej celu banku centralnego Anglii, BoE postanowił pozostawić główną stopę procentową na poziomie 0,5%. Silne wzrosty na GBPUSD z którymi mamy do czynienia od początku kwietnia są wynikiem obrony istotnego wsparcia w rejonie 1,5980 oraz silnej wyprzedaży dolara amerykańskiego. Ponadto oczekiwania rynkowe co do podwyżek stóp są dość wysokie, co może wspierać funta. Obecnie para ta zbliża się w okolice oporu na poziomie 1,6444 wyznaczonego przez linię poprowadzona po ostatnich maksimach lokalnych. Najbliższą strefę wsparcia wyznacza rejon 1,4260-1,4280.
USDJPY
Sytuacja techniczna na wykresie USDJPY wskazuje na to, iż tegoroczne minimum cenowe na poziomie 76,25 utrzyma się jeszcze co najmniej przez II kwartał 2010r. Para USJPY przełamała do góry linie poprowadzoną po ostatnich maksimach lokalnych, tym samym otwierając sobie drogę do dalszych wzrostów. Obecnie para znajduje się tuż poniżej oporu na poziomie 85,65 w postaci 50% zniesienia Fibo całości spadków z poziomu cenowego 95 jenów za dolara. Przełamanie tego poziomu otworzy drogę do dalszych wzrostów w rejon 86,75, gdzie znajduje się rozszerzenie 127,2% całości spadków z poziomu 84,50 w rejon tegorocznego minimum. Aktualnym wsparciem pozostaje rejon 83,51, który zbiega się z 200-okresową średnią na wykresie dziennym.