... a rynki finansowe natychmiast zareagowały na informacje z Nowej Zelandii. Najsilniej tracił dolar nowozelandzki, który osłabił się wobec dolara amerykańskiego o 1,5 proc. Waluta Stanów Zjednoczonych zyskiwała w całej szerokości rynku – inwestorzy przypomnieli sobie, jakie znaczenie ma dolar jako „bezpieczna przystań”. Eurodolar spadł o niemal centa do 1,3580, zatrzymując się na dopiero na wsparciu w tym rejonie. Względem euro zyskiwał także frank szwajcarski, kolejna waluta traktowana jako przyczółek dla kapitału w okresie niepewności. Dzisiejsze notowania mogą przebiegać na kontynuacji zapoczątkowanych trendów, a atmosferę dodatkowo będzie podgrzewać napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Krwawe zamieszki w Libii samodzielnie były ignorowane przez rynki finansowe, ale wraz z doniesieniami z Nowej Zelandii odporność inwestorów się wyczerpała, co może prowadzić do kilkudniowej korekty.

W obliczu pogarszającego się sentymentu złoty może tracić na wartości w ciągu dzisiejszej sesji. Pierwszym przystankiem dla kursu EUR/PLN jest lokalne maksimum z 31 stycznia, tj. 3,9532. Jednak dziś ten poziom może nie wystarczyć i okresowo kurs może podejść do 3,97.

Dodatkowo wczoraj negatywnie na złotym odbiła się wypowiedź prezesa Narodowego Banku Polskiego Marka Belki, który stwierdził, że styczniowa podwyżka stóp procentowych nie oznacza "kaskady" kolejnych podwyżek w nadchodzących miesiącach. Dodał, że działania NBP powinny być umiarkowane dopóki nie zaistnieje presja płacowa w gospodarce. Komentarz prezesa utemperował rynkowe oczekiwania dotyczące kolejnej podwyżki stóp procentowych przez RPP na przyszłotygodniowym posiedzeniu, choć całkowicie jej nie przekreślił, dlatego też naszym zdaniem marzec będzie miesiącem kolejnej podwyżki o 25 punktów bazowych.

Wtorkowy kalendarz makroekonomiczny nie będzie przykuwał dużej uwagi. Jedyne publikacje dziś to raporty ze Stanów Zjednoczonych. O 15:00 poznamy indeks cen domów S&P/Case-Schiller, jednak prezentuje on dane za grudzień, a zatem jego istotność dla notowań walutowych jest niska. O 16:00 opublikowany zostanie ważny indeks zaufania konsumentów, dla którego oczekuje się wzrostu do 64,5 pkt. z 60,6 pkt. przed miesiącem. Silna poprawa wskaźnika może być w dniu dzisiejszym jedynym pozytywnym akcentem.