Komentarz ten doprowadził do gwałtownego umocnienia euro wobec pozostałych głównych walut. Eurodolar wstępnie dotarł do ważnego poziomu oporu 1,3630, ostatecznie go przełamując i zbliżając się do poziomu 1,37. Dalsze umocnienie euro stoi pod dużym znakiem zapytania, gdyż trzeba pamiętać, że na unijnej walucie wciąż ciążą obawy o przyszłość peryferyjnych państw strefy euro. Naszym zdaniem sytuacja ekonomiczna krajów z grupy PIIGS jest solidnym argumentem przed zacieśnianiem polityki monetarnej i wypowiedzi przedstawicieli ECB należy traktować bardziej jako słowną interwencję, niż zapowiedź szybkich zmian stóp procentowych. Stąd też aprecjacja euro wydaje się krótkoterminowa.
Kurs EUR/PLN od trzech dni zatrzymał się w przedziale 3,90-3,9250. Wzrost oczekiwań na kolejną podwyżkę stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej umocnił złotego na początku ubiegłego tygodnia, jednak porażką zakończyły się wielokrotne próby zejścia poniżej psychologicznej bariery 3,90 za euro. Na złotym daje się zaobserwować silna presja, która ogranicza jego dalsze umocnienie. Opublikowane w piątek dane o produkcji przemysłowej i cenach produkcji sprzedanej przemysłu, jak z resztą przeważne bywa, były neutralne dla notowań polskiej waluty. Złoty wprawdzie zareagował na wcześniej wspomniany skok notowań euro, jednak wahania były utrzymane w wymienionym wcześniej kanale. Dość prawdopodobna podwyżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych przez RPP w przyszłym tygodniu może nie być wystarczającym argumentem dla dalszej aprecjacji polskiej waluty. Brak popytu na złotego, pomimo relatywnie dobrych nastrojów na rynku finansowym, stanowi zagrożenie, że w przypadku pogorszenia sentymentu osłabienie polskiej waluty może być dosyć silne.
Pod nieobecność inwestorów ze Stanów Zjednoczonych (obchody Dnia Prezydenta) można uznać, że konkretny handel zakończy się do południa, a w późniejszych godzinach zmienność na rynku walutowym będzie mocno ograniczona. O porannych nastrojach decydować będą wstępne odczyty indeksów aktywności gospodarczej w Europie oraz niemiecki indeks instytut Ifo. Po południu decyzję w sprawie stóp procentowych podejmuje węgierski bank centralny, natomiast z kraju poznamy wskaźniki koniunktury gospodarczej.
Przy ograniczonym handlu eurozłoty nie powinien wykraczać poza ostatni przedział wahań, tj. 3,90-3,9250.