... spowodowała, że inwestorzy nabrali pewności i podjęli próbę wyjścia na szczyt dnia na poziomie 1,3665, który otwierał drogę do testu poziomu 1,3750. Niestety po 12.00 doszło do schłodzenia nastrojów przez słabsze dane na temat dynamiki produkcji przemysłowej w Niemczech. Odczyt spowodował cofnięcie kursu w okolice 1,3620 i w okolicach tego poziomu znajdowaliśmy się do końca sesji. Patowa sytuacja na rynku wspólnej waluty może potrwać co najmniej do czwartku, gdy poznamy pierwsze istotne dane makroekonomiczne z amerykańskiej gospodarki na temat nowych wniosków dla bezrobotnych. Z uwagi na to możemy się spodziewać, że dopiero końcówka tygodnia może przynieść skrystalizowanie się jednoznacznego trendu. O godzinie 16.00 kurs EUR/USD kształtował się na poziomie 1,3625.
Złoty zachowywał się w kratkę
Notowania par złotowych również nie były zbyt emocjonujące. W przypadku pary USD/PLN podobnie jak wczoraj sesja rozpoczęła się na niskim poziomie w okolicach 2,84. Kolejne godziny upływały pod znakiem wahań w bardzo wąskim przedziale. Na rynku brakowało impulsów do bardziej zdecydowanego handlu. Po danych na temat podwyżki stóp procentowych w Chinach, wydawało się, że rynki nabiorą rozpędu, jednak po krótkotrwałej reakcji rynki powróciły do kreślenia trendu bocznego. Nieco inaczej złoty zachowywał się względem euro. Para EUR/PLN po danych z Chin przeniosła swoje notowania powyżej wczorajszego zamknięcia. Drugą część sesji znajdowała się poniżej oporu na poziomie 3,89. Do testu oporu nie doszło, jednak bardzo możliwe, że inwestorzy czekają z tą próbą do jutrzejszej sesji. O godzinie 16.00 para EUR/PLN wynosiła 3,8850, natomiast USD/PLN 2,85.