Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy procentowe zgodnie z oczekiwaniem inwestorów o 25 punktów bazowych do poziomu 3,75%. Stopy pozostawały do dziś na niezmienionym poziomie 3,5% od 18 miesięcy. Dzisiejsza decyzja podyktowana była przeciwdziałaniu rosnącej inflacji, która w grudniu wzrosła do poziomu 3,1%, znacznie powyżej celu inflacyjnego NBP na poziomie 2,5%. W reakcji na to złoty umocnił się do głównych par walutowych osiągając poziom 3,8593 do euro i prawie 2-miesięczne maksimum do dolara na poziomie 2,8577.
Podczas konferencji o godzinie 16:00 prezes NBP Marek Belka zapowiedział, że nie będzie to jednorazowa podwyżka oraz że złoty ma potencjał do dalszych zysków. Natomiast rynek to wziął jako sygnał do realizacji zysków po szeroko spodziewanej decyzji, dlatego też po konferencji złoty zaczął osałabiać się. Należy spodziewać się, że zapowiedź kolejnych podwyżek w tym roku będzie wpływać pozytywnie na długoterminowy kurs naszej waluty. Oczywiście nie możemy wykluczyć zawirowań na rynkach globalnych które mogą raczej krótkoterminowo negatywnie wpłynąć na kurs naszej waluty.
Z technicznego punktu widzenia para EURPLN znajduje się w trendzie spadkowym i próbuje teraz przebić poziom 3,8580 a następnie 3,8550. Po ich przebiciu kluczowym poziomem do osiągnięcia będzie wsparcie na 3,8250, czyli minimum z zeszłego tygodnia. Pierwszy poziom oporu znajduje się na 3,8830 a kolejny na 3,8900. Para USDPLN znajduje się w trendzie spadkowym próbując przebić wsparcie na 2,8600. Po jego przebiciu para będzie się kierować w stronę 2,7970. Opór znajduje się na 2,9250.