Złoty umocnił się dziś 0,6% do euro osiągając poziom 3,8766 i 1% do franka osiągając poziom 2,8930. Złoty traci natomiast 0,6% do dolara przez silne spadki na parze EURUSD, osiągając poziom 3,9070.

Dzisiejsze dane odnośnie deficytu na rachunku bieżącym nie miały wpływu na kurs złotego. Deficyt wzrósł we wrześniu o 1417 milionów euro, powyżej spodziewanego na 1129 milionów euro wzrostu. Wciąż widoczny jest znaczny napływ kapitału na rynki długu. Brak reakcji złotego na tak znaczny napływ kapitału wynika z faktu, że inwestorzy używają swapów na stopę procentową do finansowania ich pozycji, więc gotówka przepływa przez rynek długu a nie forex. Natomiast zapowiedzi podwyżek stóp procentowych mogą wpłynąć na inwestorów do użycia otwartych pozycji (bez zabezpiecznia „hedgowego”), które mogą doprowadzić do znacznego umocnienia złotego.

Złoty testował dziś do euro poziom wsparcia na 3,8850, na którym ukształtowała się formacja podwójnego dna (pierwszy dołek był w połowie października a drugi 5 listopada). Jeśli poziom wsparcia będzie trwale przebity następnym ważnym poziomem wsparcia do osiągnięcia będzie 3,8230, a zaraz potem 3,8205 minimum z kwietnia. Wzrost złotego wspierany jest również ostatnią decyzją Fed-u angażującego się w zakup obligacji skarbowych w ramach 2 programu poluzowywania polityki pieniężnej (QE2). Posunięcie Fed-u wpływa na napływ zagranicznego kapitału do krajów rozwijających się, gdyż inwestorzy poszukują wysoko oprocentowanych aktywów.