Na przyszłotygodniowym posiedzeniu Rady zapewne po raz kolejny podjęta zostanie próba przegłosowania podwyżki kosztu pieniądza, jednak szanse powodzenia są nikłe. Jeszcze w zeszłym tygodniu prawdopodobieństwo wzrostu stóp procentowych zwiększyło się ze względu na silniejszy wzrost inflacji konsumenckiej (do 2,5 proc. r/r), osiągając tym samym cel inflacyjny NBP. Wycena szybkiej podwyżki umocniła złotego, który po raz pierwszy do maja zszedł poniżej 3,90 zł za euro. Później jednak nawet sami członkowie RPP wskazywali na okresowe działanie czynników podwyższających inflację (tj. tymczasowy wzrost cen żywności), osłabiając argumenty za zacieśnianiem polityki. Dodatkowo publikowane w tym tygodniu dane o dynamice wynagrodzeń oraz inflacji bazowej nie wskazują na konieczność szybkiej reakcji banku centralnego, toteż na podwyżkę stóp procentowych będzie trzeba poczekać co najmniej do listopada.
Dziś w południowokoreańskim mieście Gyeongju rozpoczyna się szczyt ministrów finansów oraz przedstawicieli banków centralnych państw G20, na którym tematem przewodnim będą ostatnie napięcia, jakie narosły na rynku walutowym. Szczyt potrwa do niedzieli i związane z nim są nadzieje o to, iż przyniesie postanowienia dotyczące zniwelowania nierównowagi gospodarczej między krajami oraz zaprzestania sztucznego zaniżania kursów własnych walut, w celu poprawy konkurencyjności. Jednak już pierwsze godziny pokazują, że o wszelkie porozumienia będzie bardzo trudno. Stany Zjednoczone zaproponowały, aby został ustalony limit w wysokości 4 proc. PKB dla nadwyżek i deficytów w rachunkach bieżących, ale wniosek został szeroko skrytykowany przez pozostałych uczestników szczytu. Propozycja wydaje się skierowana bezpośrednio w Chiny, jako element nacisków Waszyngtonu na Państwo Środka. Jednak zasugerowanego limitu nie spełnia także wiele innych gospodarek, np. Arabia Saudyjska, Niemcy, czy Rosja, z kolei deficyt handlowy USA wynosi ok. 3 proc. PKB. Zatem jest duża szansa, że weekendowe rozmowy nie przyniosą żadnych istotnych ustaleń, co w konsekwencji wesprze ostatnie trendy na rynku walutowym, tj. przecenę dolara na rzecz walut „emerging markets”.
W oczekiwaniu na rozstrzygnięcia szczytu G20 oczekujemy stabilizacji handlu na rynku walutowym w dniu dzisiejszym. Spośród publikacji makroekonomicznych zaplanowanych na dziś jedynie indeks niemieckiego instytutu Ifo zwraca uwagę. Oczekuje się niewielkiej korekty wartości wskaźnika do 106,5 pkt. z 106,8 przed miesiącem. Z Polski o godz. 11:00 poznamy skorygowane szacunki PKB za I półrocze.