Spadków nie powstrzymały również relatywnie dobre nastroje panujące na Parkiet giełdowych w Europie. Niestety tak dobrze nie było już na giełdzie w USA oraz Azji, gdzie główne indeksy traciły na wartości. Dziś inwestorzy poznają kilka nowych danych, które mogą mieć wpływ na dalszy przebieg notowań i mogą ewentualnie pomóc uspokoić emocje.
Kolejne osłabienie złotego
Utrzymywanie się kiepskich nastrojów miało wczoraj mocno negatywny wpływ na polską walutę. Zarówno para EUR/PLN jak i USD/PLN przesunęły się na wyraźnie wyższe poziomy, co na pierwszej z nich oznaczało przebicie psychologicznego poziomu 4,00 i dotarcie w pobliże 4,02. Natomiast kurs USD/PLN kształtuje się dziś rano na poziomie 3,18. Przed nami kilka publikacji makro, które mogą mieć nieznaczny wpływ na polską walutę, ale to zachowanie inwestorów zagranicznych w dalszym ciągu będzie odgrywało największą rolę, co może oznaczać ciągłą presję na deprecjację złotego.
Dane z Polski
Dzisiejsza sesja przyniesie dosyć sporą liczbę nowych wiadomości, a w tym kilka z Polski. Najpierw o 10:00 poznamy poziom polskiej stopy bezrobocia oraz dynamiki sprzedaży detalicznej. W pierwszym przypadku spodziewany odczyt to 11,5% (poprzednio 11,6%), natomiast dynamika sprzedaży ma spaść z 6,4% r/r poprzednio do 4,3% obecnie. Następnie o 11:00 napłyną dane o dynamice zamówień przemysłowych w Strefie Euro. Oczekiwania rynkowe wskazują, że wyniesie ona 22,9% r/r, a zatem symbolicznie więcej niż poprzednie 22,7%. Natomiast na godzinę 16:00 zaplanowano publikację danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. Inwestorzy spodziewają się, że spadnie ona z 5,37 mln do 4,7 mln. Ponadto warto pamiętać, że w ciągu dnia poznamy także decyzję RPP w sprawie stóp procentowych w Polsce, ale tu nie powinno być żadnej niespodzianki i stopy powinny pozostać na poziomie 3,5%.