Oczy inwestorów będą dziś zwrócone na publikowane dane makro, a w szczególności na dane o dynamice PKB za II kw. w USA. Pojawiają się obawy, że może się ona okazać słabsza od prognoz, tym bardziej, że ostatnio wskazywały na to wypowiedź Bena Bernanke oraz Beżowa Księga. Aktualnie kurs EUR/USD wynosi 1,3085, co mimo wszystko daje nadzieje na utrzymanie przewagi byków.
Złoty stabilny
Na parach złotowych nie ma zbyt wielu zmian. Kurs EUR/PLN pozostaje w pobliżu psychologicznego poziomu 4,00 (obecnie nieznacznie powyżej tej bariery), natomiast para USD/PLN walczy o trwałe przebicie 3,06. Dalsze notowania będą z pewnością zależne od dzisiejszych danych, bo kwestie związane z ewentualną podwyżką podatków póki co nie mają większego wpływu na zachowanie inwestorów. Dziś rano pojawiła się również opinia, że obniżenie deficytu do poziomu 3% PKB może opóźnić się do roku 2013.
Większa dawka danych
Ostatnia sesja w tym tygodniu przyniesie inwestorom sporo emocji związanych z publikacjami makroekonomicznymi. Najpierw o 11:00 poznamy dwie wiadomości ze Strefy Euro, które będą dotyczyły stopy bezrobocia oraz wstępnego odczytu inflacji CPI. W pierwszym przypadku spodziewana jest stabilizacja na poziomie 10%, natomiast inflacja ma wzrosnąć do poziomu 1,7% r/r (poprzednio 1,4%). Następnie o 14:30 napłyną dane wstępne o dynamice PKB za II kw. w Stanach Zjednoczonych. Inwestorzy oczekują, że wyniesie ona 2,5% r/r, czyli nieco mniej niż poprzednie 2,7%. Na 15:45 zaplanowano publikację danych o indeksie Chicago PMI. Spodziewany odczyt wynosi 56,5 pkt, co będzie oznaczało wyraźny spadek w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Natomiast o 15:55 poznamy jeszcze zrewidowany poziom indeksu nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan. Ma on zanotować niewielki wzrost z poziomu 66,5 pkt do 67 pkt.