Rano złoty gwałtownie tracił osiągając 2-miesięczne minima do głównych par walutowych, na poziomie 3.9575 do euro i 3.0105 do dolara. Była to kontynuacja wczorajszej wyprzedaży złotego wywołanej obniżką ratingów dla Grecji i Portugalii przez agencję S&P i towarzyszącej jej wyprzedaży na globalnych rynkach akcji. Ocena długoterminowych papierów dłużnych Portugalii została obniżona o 2 stopnie do A- a Grecji aż o 3 stopnie do poziomu BB+. Rating Grecji znalazł się więc na poziomie „spekulacyjnym” lub „śmieciowym”, co gorzej po raz pierwszy w historii dotknęło to kraj znajdujący się w strefie euro. Wywołało to panikę na rynkach pieniężnych, a spread pomiędzy greckimi obligacjami a niemieckimi „bezpiecznymi” obligacjami skoczył do niebotycznego poziomu ponad 10%.

Złoty zaczął odreagowywać straty po tym jak pojawiły się spekulacje o rychłej pomocy finansowej dla Grecji, o wartości nawet 120 miliardów euro w ciągu 3 lat. Informacje te później zostały zdementowane. Obecnie odbywa się spotkanie szefów Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego z władzami Niemiec. Niemcy wciąż stawiają twarde warunki, które Grecja musi spełnić by dostać pożyczkę co dodatkowo wzmaga niepewność na rynku. Więc dopóki nie pojawią się konkrety odnośnie pakietu pomocowego dla Grecji, dopóty należy spodziewać się dużej zmienności na rynku i dalszego osłabienia złotego. A czas nagli, gdyż 19 maja mija termin zapadalności greckich obligacji, które muszą zostać refinansowane.

W tle greckich zawirowań Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie 3.5%. Pełniący obowiązki prezesa NBP Piotr Wiesiołek na konferencji po decyzji powiedział, że nie widzi zagrożenia dla Polski ze strony kryzysu greckiego i że nie ma potrzeby na odnowę linii kredytowej z MFW. Stwierdził on również, że polska gospodarka jest w dobrej kondycji, ma silne fundamentalia i zaufanie inwestorów, wspierane przez dobre dane makroekonomiczne.

Z technicznego punktu widzenia para EURPLN po wczorajszym wybiciu z kanału bocznego weszła w trend wzrostowy. Para kieruje się teraz w stronę psychologicznego poziomu 4 zł. Poziomy wsparcia znajdują się na 3.9240 i 3.9100. Para USD/PLN po wczorajszym wybiciu weszła w trend wzrostowy i próbuje przebić psychologiczny poziom 3 zł. Po jego przebiciu para będzie się kierować w stronę lutowego szczytu na 3.0340. Jego ewentualne przebicie mogłoby oznaczać wyłamanie się z długookresowego kanału bocznego zapoczątkowanego w 3 kwartale zeszłego roku i ograniczonego przez poziomy 2.7-3.0 zł. Poziomy wsparcia znajdują się na 2.95 i 2.9220.