Pozytywnym nastrojom dopomogła też informacja o udanej aukcji bonów Grecji. W efekcie eurodolar rozpoczął dzień od korekty wczorajszych wzrostów, osiągając lokalne minimum tuż nad linią wsparcia 1.3450, by potem wybić się w górę, osiągając nawet wysokość 1.3520. Jednak dobre wyniki spółek zza oceanu to za mało, dlatego obecnie kurs wynosi 1.3465.

Polska waluta zyskuje na wartości

Negatywne nastroje, które szkodziły wczoraj polskiej walucie, złagodniały. Odrabianie strat na głównej parze walutowej sprzyjało aprecjacji złotego. W efekcie dzisiejszy dzień pary złotowe rozpoczęły od kontynuacji wczorajszych spadków. EUR/PLN kształtuje się obecnie tuż nad poziomem 3.88 w porównaniu do otwarcia w okolicach 3.89. Dolar z kolei rozpoczynał sesję w okolicach 2.8930 i również zachowywał tendencję spadkową. Obecnie odczyt wskazuje na 2.8799. Po południu umacnianiu naszej waluty sprzyjały dużo lepsze od oczekiwań dane na temat produkcji przemysłowej.

Spora dawka danych makro

Dzisiejszy dzień przyniósł nam sporą dawkę danych makro, które raczej pozytywnie zaskakiwały inwestorów. Jako pierwszy pojawił się odczyt salda rachunku bieżącego Strefy Euro, który wskazał wartość -3.9 mld, podczas gdy analitycy przewidywali -5.3 mld euro. Godzinę później pojawiła się informacja z Niemiec odnośnie indeksu ZEW, który wzrósł o 8.5 pkt. i wyniósł 53 pkt., prognoza natomiast wskazywała na 45.1 pkt. Dobre dane makro wspierały pozytywne nastroje inwestorów.

Jako ostatnie dzisiaj pojawiły się dane dotyczące naszej gospodarki. O 14:00 GUS opublikował informacje na temat dynamiki produkcji przemysłowej oraz inflacji PPI. Pierwszy odczyt zaskoczył bardzo pozytywnie, mianowicie dynamika produkcji wzrosła do 12.3% r/r, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu jedynie do 9.6% r/r. Inflacja PPI nie zanotowała zmian, pozostała na poprzednim poziomie -2.4% r/r, mimo że przewidywano wartość -2.5%. Dane makro dobrze wkomponowały się w pozytywne nastroje zagranicznych inwestorów i sprzyjały umacnianiu złotego.