Na rynku nastroje są bardzo dobre, choć oczywiście wzrostowy trend na WIG20 w pewnym momencie musi zostać przynajmniej skorygowany. Na razie jednak należy utrzymać pozytywne nastawienie do największych spółek, a pierwszym poważniejszym negatywnym sygnałem byłoby zejście poniżej 2517 punktów.
Na szerokim rynku poprawił się wczoraj stosunek spółek zyskujących do tracących na wartości, a liderem pod względem stopy zwrotu były akcje Polrestu. Wzrost o 37% spółki, która zaniechała niedawno przynoszącej straty podstawowej działalności każe zadać sobie pytanie, w jakim stanie jest teraz rynek, skoro mamy taką wręcz panikę kupna.
Wielka chęć do szybkiego zarobienia zmusza inwestorów do szukania coraz bardziej ryzykownych tematów, co jest ostrzeżeniem przed zbliżającym się przesileniem. Póki takowe nie przyjdzie, nadal warto ryzykować i interesować się małymi i średnimi spółkami w większym stopniu niż spółkami o największej kapitalizacji.