Dow Jones powyżej 50 000 – historyczny rekord

We wtorek Dow kontynuował marsz w górę – w trakcie sesji rósł o blisko 400 punktów (+0,79%), a notowania wskazywały okolice 50 370 pkt. Wśród liderów wzrostów znalazły się Walt Disney (+2,56%), American Express (+2,24%) i Salesforce (+2,09%). Najsłabiej wypadały Amgen, Coca-Cola (po słabszych wynikach za IV kwartał) i Merck, którego prognoza na 2026 r. rozczarowała analityków.

S&P500 zamknął poniedziałkową sesję na poziomie 6964,82 pkt (+0,47%), a we wtorek delikatnie podrósł do ok. 6985 pkt. To zaledwie krok od styczniowego szczytu na 7002 pkt. Nasdaq Composite zakończył poniedziałek na 23 277 pkt (+0,17%), utrzymując się blisko tego poziomu również we wtorek.

Technologia – nowa niepewność

Za tymi spokojnymi liczbami kryje się jednak dramat. Pierwszy tydzień lutego przyniósł brutalną wyprzedaż spółek software'owych – ServiceNow, Salesforce, Adobe, HubSpot i DocuSign trafiły na nowe roczne minima. Inwestorzy masowo wycofują się z sektora oprogramowania, bojąc się, że sztuczna inteligencja szybciej niż zakładano zastąpi kluczowe funkcje monetyzowane przez te platformy.

Nvidia lekko odbiła po silnych danych o zamówieniach TSMC za styczeń – to sygnał, że globalne wydatki na infrastrukturę AI nie słabną. Alphabet z kolei ogłosił, że jego nakłady inwestycyjne w 2026 roku mogą sięgnąć nawet 185 miliardów dolarów, co jednych przeraziło, a drugich zachwyciło. Jednocześnie Alphabet wyemitował obligacje za 20 miliardów dolarów – przy popycie sięgającym 100 miliardów.

Ciekawostka: SpaceX i xAI Elona Muska ogłosiły fuzję przed planowanym IPO. Łączna wycena obu firm to 1,25 biliona dolarów. Gdyby ta połączona spółka weszła na giełdę, znalazłaby się w pierwszej trójce najdroższych firm na świecie.

GPW: krok naprzód, krok w tył

Tymczasem na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie wtorek przyniósł rozczarowanie. WIG20 zamknął sesję spadkiem o 1,02% na poziomie 3397,11 pkt, cofając się poniżej psychologicznej bariery 3400 punktów. Otwarcie wyglądało obiecująco – indeks ruszył od 3438 pkt, czyli blisko poniedziałkowego zamknięcia na 3432 pkt. Jednak z każdą godziną byki traciły impet.

Kontrastowało to z nastrojami sprzed zaledwie doby. W poniedziałek GPW świeciła na zielono – WIG20 zyskał 1,17%, a szerokie indeksy WIG i mWIG40 flirtowały z historycznymi rekordami. Napędzał je słaby dolar, drożejące metale i optymizm po weekendzie.

We wtorek głównym ciężarem okazał się KGHM, którego akcje straciły ok. 3%. Miedziowy gigant jest od tygodni w centrum uwagi – jego kurs potrafi w ciągu jednej sesji skoczyć o 10% lub spaść o 7%, w zależności od tego, co akurat robią ceny miedzi i srebra na światowych rynkach. Obroty na GPW wyniosły ponad 1,06 mld zł, co świadczy o utrzymującym się zainteresowaniu inwestorów polskim parkietem.

Warto spojrzeć na szerszy obraz: od początku hossy jesienią 2022 roku WIG zyskał już ponad 165%. A analityk BM BNP Paribas Michał Krajczewski ocenia, że wzrost WIG o kolejne 10-20% w 2026 roku jest wciąż w zasięgu.

Sezon wyników w Polsce – banki na tapecie

Na GPW trwa intensywny sezon publikacji wyników. mBank zakończył 2025 rok z rekordowym zyskiem netto 1 041 mln zł w samym IV kwartale – powyżej konsensusu analityków. ING Bank Śląski poszedł jeszcze dalej: zysk kwartalny wyniósł 1 309 mln zł i znacznie przebił oczekiwania, a bank zapowiedział wypłatę ok. 75% zysku w formie dywidendy.

Są też historie z mniejszego parkietu, które elektryzują. Centurion Robotics – spółka, która podpisała umowę na wyłączną dystrybucję robotów Aeolus Robotics w Polsce – poszybowała o ponad 20% w jedną sesję.

Ciekawostka: stopa bezrobocia w Polsce wzrosła do 6,0% (z 5,7% miesiąc wcześniej). Najgorzej jest na Warmii i Mazurach – 9,9%. Żaden powiat w tym województwie nie odnotował spadku bezrobocia.

Europa: DAX konsoliduje, FTSE broni się, CAC40 w zawieszeniu

Niemiecki DAX oscylował we wtorek w okolicach 24 800–24 950 pkt, notując niewielkie zmiany po poniedziałkowym wzroście o 1,19%. Indeks jest ok. 3% poniżej styczniowego rekordu na 25 507 pkt. Roczna stopa zwrotu DAX wynosi ponad 13%, co czyni go jednym z najlepiej radzących sobie dużych indeksów europejskich. Uwaga inwestorów skupia się na SAP i Siemensie – dwóch filarach indeksu o kapitalizacji po ok. 230 mld euro każdy.

FTSE 100 we wtorek cofnął się o 0,38% do poziomu 10 347 pkt. Londyński indeks ma za sobą imponujący rok – jeszcze niedawno przebicie poziomu 10 000 pkt wydawało się marzeniem. Ciążyły mu papiery BP, które spadły ponad 3% po zawieszeniu programu skupu akcji własnych.

Francuski CAC40 zakończył poniedziałek wzrostem o 0,60% do 8323 pkt, a we wtorek lekko podrósł do ok. 8347 pkt. Prezydent Macron we wtorek zaproponował stworzenie wspólnego europejskiego długu jako alternatywy dla dolara, co może mieć długofalowe konsekwencje dla europejskich rynków.

Dane makro, które kształtują tydzień

Rynki nie żyją w próżni – za każdym ruchem indeksów stoją twarde dane. Amerykańskie dane o sprzedaży detalicznej za grudzień okazały się znacznie słabsze od prognoz, sygnalizując osłabienie konsumenta, co paradoksalnie ucieszyło inwestorów – bo zwiększyło oczekiwania na więcej niż dwie obniżki stóp przez Fed w tym roku.

W tym tygodniu uwaga skupia się na dwóch publikacjach: w środę poznamy opóźnione dane z amerykańskiego rynku pracy (payrolls), a w piątek – inflację CPI. Oba odczyty mogą diametralnie zmienić nastroje. W Polsce z kolei na czwartek 13 lutego zaplanowana jest publikacja styczniowej inflacji – jeśli CPI spadnie poniżej 2%, będzie to potężny argument za marcową obniżką stóp RPP.

Złoto wraca ponad 5000 USD, krypto w tarapatach

Na marginesie giełdowych wydarzeń warto odnotować gwałtowne zwroty na rynku metali szlachetnych. Złoto po spektakularnym krachu z ubiegłego tygodnia (spadek o ponad 10%) odbiło we wtorek – SPDR Gold Shares zyskał ponad 5% w jedną sesję. Srebro, które zaliczyło najgorszy dzień w historii funduszu SLV, odrabiało straty z dynamiką +9%.

Bitcoin natomiast pozostaje pod presją – kurs spadł poniżej 70 000 USD, a Ethereum zeszło pod 2000 USD. Rynek kryptowalut przeżywa jeden z trudniejszych tygodni od miesięcy.

Na czym teraz skupi się rynek

Rynki globalne wchodzą w fazę, w której kierunek wyznaczać będą nie emocje, lecz twarde dane makroekonomiczne i wyniki spółek. Raport Nvidii 25 lutego będzie kolejnym testem narracji o AI. Na GPW sezon wynikowy w bankach i spółkach surowcowych przesądzi o tym, czy WIG20 ponownie zaatakuje okolice 3470 pkt – swój tegoroczny szczyt.

Jedno jest pewne: w takim otoczeniu najgorzej radzą sobie ci, którzy patrzą na wykresy raz na tydzień. Rynek wymaga codziennej uwagi – i stalowych nerwów.