Nieco ciekawiej było na szerokim rynku, gdzie ponownie udało się ugrać umiarkowane wzrosty głównych indeksów. Jak zwykle wśród małych spółek znalazło się kilka wyraźnych celów spekulacyjnych, na czele z Hygieniką (+25%), Muzą (+18%) oraz Optimusem (+12%). Nie obyło się też bez spektakularnych zmian cen akcji Hawe. Spółka będąca w ostatnich tygodniach oczkiem w głowie spekulantów zanotowała na koniec dnia 2% spadek i nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby w trakcie sesji nie rosła aż o 20%.

Wśród największych walorów na początku sesji wzrost kontynuował Bioton i jego akcje drożały o prawie 5%, lecz atak podaży w końcówce notowań sprowadził akcje ponownie do piątkowej ceny zamknięcia. Tym samym wymowa sesji w jego wykonaniu jest lekko negatywna.

Ogólnie poniedziałkowa sesja niemalże nie miała znaczenia. Krótkoterminowe perspektywy rynku pozostają chwilowo niezłe, wczorajsze zmiany WIG20 były niezbyt istotne i nadal należy zakładać, że mamy szansę na skuteczny atak na opór 3763 punktów.