Wczorajszy, nieco sztuczny wzrost indeksu największych spółek powinien być częściowo zniwelowany na początku dzisiejszej sesji. Później wrócimy do charakteru handlu z ostatnich tygodni, czyli do obserwowania konsolidacji w obszarze 2420-2480 punktów i czekania na wybicie.

Dzisiejszy kalendarz wydarzeń makroekonomicznych nie jest zbyt obszerny. Z ważnych danych mamy publikację o godzinie 11:00 indeksu ZEW, który odzwierciedla oczekiwania co do zmiany koniunktury w niemieckiej gospodarce. O godzinie 16:00 zostanie opublikowana wartość indeksu rynku nieruchomości przygotowanego przez amerykański instytut NAHB. Jako ciekawostkę można podać, że indeks ten był jednym z wskaźników, który wyprzedził bessę na rynkach akcji, a teraz, choć odskoczył od dna, to jego odbicie jest bardzo umiarkowane w porównaniu do rynków akcji, co nie jest dla nich najlepszą prognozą.

Kluczowym wydarzeniem dla rynków mogą być dzisiaj nie dane makro, a wyniki finansowe Citigroup, które zostaną opublikowane przed otwarciem sesji na Wall Street, czyli w trakcie notowań w Warszawie.