Na szerokim rynku w ubiegłym tygodniu więcej spółek spadało niż rosło, a indeksy skupiające małe i średnie spółki utrzymywały się na dość stabilnym poziomie. Poza niedawnym podciągnięciu kilku istotnych spółek z mWIG40 przez kapitał instytucjonalny, na szerokim rynku wciąż nie widać specjalnych chęci do kupna.
W najbliższych dniach mamy spore szanse na korzystne rozstrzygnięcia dla byków na GPW, gdyż S&P500 w ostatnim tygodniu wyraźniej oddalił się od strefy konsolidacji wzbijając się na nowe maksima tegorocznej fali zwyżkowej. To niekoniecznie musi wzbudzić jakąś euforię zakupów na naszym parkiecie, ale powinno przynieść przynajmniej wzrostowe zrównanie indeksu największych spółek ze światowymi odpowiednikami.
Na pierwszej sesji tygodnia głównym motywem do handlu będzie natomiast element podatkowy, gdyż jest to ostatni dzień na zawarcie zwykłych transakcji sesyjnych rozliczonych w bieżącym roku podatkowym.