Do tego spadkowy początek europejskich parkietów nie napawał optymizmem na pozytywne zakończenie dnia. Po godzinie notowań nastroje inwestorów odwróciły się o 180 stopni i do głosu doszli kupujący, którzy dużymi zleceniami wyprowadzili indeksy na plusy. Po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy byki zostały natchnione jeszcze większą siłą i z każdą godziną zdobywali nowe maksyma. Ostatecznie WIG20 i WIG zakończyły dzień wzrostami odpowiednio o 2,52% i 1,87%, niwelując już połowę strat od tegorocznych kursów maksymalnych.

Kolejny raz największy udział we wzrostach miały banki. Kursy Pekao, PKO BP i BZ WBK zwyżkowały odpowiednio o 4,97%, 3,3% i 3,64%. Najbardziej drożejący był tego dnia jednak kurs Biotonu, który poszybował aż o 8,7%. Na drugim biegunie znaleźli się akcjonariusze banku BRE, który po niezadowalających wynikach kwartalnych kolejny raz zniżkował, tym razem o 2,53%.

Uwaga inwestorów będzie dzisiejszego dnia zwrócona na debiut energetycznego giganta PGE i właśnie owy debiut może być przyczyną zwiększonego optymizmu panującego wśród warszawskich graczy. Po dobrym zakończeniu dnia w Ameryce i porannych zwyżkach na giełdach azjatyckich dzień powinien rozpocząć się z wyższego pułapu.