Obroty nie były wysokie i w celu powrotu do wzrostów kupujący będą musieli wykazać większą aktywność w kolejnych sesjach.
Na szerokim rynku ostatnie nerwowe ruchy indeksu WIG20 przeszły bez echa. Wciąż obserwujemy żmudną konsolidację indeksów przy niskich obrotach i bardzo nielicznych atakach szybkiego popytu. Największy wzrost zanotowały wczoraj akcje Travelplanet. Rynkowa kapitalizacja spółki wzrosła na sesji o 22,4%.
Początek dzisiejszych notowań powinien być słabszy ze względu na rozczarowujące notowania na Wall Street, lecz pomimo tego w tym momencie najbardziej prawdopodobne scenariusze dla WIG20 to albo ruch do 2300 i później kolejny test linii wsparcia, albo wzrost do październikowego szczytu. Skoro główny trend się broni, wciąż bazowym wariantem dla indeksu największych spółek pozostaje ruch w górę i blisko linii trendu tym bardziej należy liczyć na poważniejszą akcję popytową od tego, co widzieliśmy w środę.